Pascal Brodnicki od lat jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci kulinarnego świata w Polsce. Prezenter i kucharz miał okazję obserwować rozwój polskiej gastronomii praktycznie od samego początku jej największych przemian. Jak przyznał, kiedy zaczynał swoją medialną karierę, rynek wyglądał zupełnie inaczej niż dziś. W rozmowie z reporterką Plotka Julią Mistarz podzielił się swoimi przemyśleniami na temat obecnej sytuacji na polskim rynku gastronomicznym. A jak zareagował na pytanie o rosnące w Polsce ceny?
Pascal Brodnicki został zapytany przez naszą reporterkę o to, co sądzi o cenach w polskich restauracjach i czy jego zdaniem są one zbyt wysokie, czy może wprost przeciwnie. Kucharz nie miał jednak ochoty rozmawiać o słynnych "paragonach grozy". Zamiast tego, zaczął opowiadać, jak zmienił się poziom polskiej gastronomii. Opowiadał, że pamięta czasy, kiedy dostęp do niektórych produktów spożywczych był ograniczony, a restauracyjna scena dopiero się rozwijała.
- Powiem ci, że ja pamiętam, jak zacząłem pracować z mediami, to dopiero wszystko się tutaj otwierało. Sklepy, duże sieci, dostępność składników, różnorodność składników. (...) Przez lata bardzo dużo młodych kucharzy wyjechało za granicę, żeby zdobywać nowe techniki gotowania. Teraz od kilku lat wracają do Polski - mówił w wywiadzie z Plotkiem.
Zdaniem Brodnickiego doświadczenie zdobywane za granicą miało ogromny wpływ na poziom polskich restauracji. Kucharz podkreślił, że dziś świetnie można zjeść nie tylko w największych miastach, ale również w mniejszych miejscowościach. Zwrócił uwagę na coraz większą różnorodność kulinarną i rozwój całej branży gastronomicznej, ale o kosztach nie chciał mówić. - Niesamowite, jaki jest rozwój. Można zjeść nie tylko dobrze w dużym mieście, ale też w małym. Jest duża różnorodność gastronomiczna - podkreślił w rozmowie.
Największe emocje wzbudziło jednak porównanie Polski do Francji - kraju uznawanego za jedną z kulinarnych potęg świata. Pascal Brodnicki nie ukrywał, że dawniej różnica w jakości restauracji była ogromna, ale dziś jego zdaniem sytuacja wygląda zupełnie inaczej. W rozmowie z Plotkiem nie przebierał w słowach. - Kiedyś była wielka różnica między Polską a Francją jeśli chodzi o jakość restauracji. Powiem ci, że teraz w Polsce można zjeść dużo lepiej niż we Francji - podkreślił wprost. ZOBACZ TEŻ: Ogłoszono nowego jurora "MasterChefa". W sieci zaskoczenie, a Gessler wypaliła, że go... wąchała
Łukasz P. zatrzymany przez CBA. Mamy komentarz rzecznika prokuratury ws. męża Sylwii Peretti
Stylistka nie patyczkowała się, oceniając stylizacje Węgiel i Mgleja. "Równie dobrze moglibyśmy przyjść w kołdrze"
Nawroccy w Turcji. Stylistka wzięła pod lupę kreację pierwszej damy. "Nie ma odważnych trendów"
Armagedon w restauracji po wizycie Książula. "Nie jest lekko, to na pewno"
48-letni miliarder od lat walczy z upływającym czasem. Właśnie usłyszał o nieuleczalnej chorobie
Uznańska-Wiśniewska w żałobie. "Dziękuję za wszystko"
Sąd decyduje o przyszłości dzieci Wiśniewskich. Prawnik zabrał głos
Socha zaszalała i po jej długich, blond pasmach nie ma już śladu. Wszyscy będą prosić fryzjerów o tę fryzurę
Domagała pokazał paragon na 459 złotych. Zakpił z narzekających na drożyznę!