Małgorzata Tomaszewska to córka słynnego bramkarza Jana Tomaszewskiego. Swoją telewizyjną karierę rozpoczynała w stacji Polsat jako pogodynka, ale w krótkim czasie związała się z TVP. Obecnie jest jedną z najpopularniejszych prezenterek stacji. Gospodyni "Pytania na śniadanie" jest dwukrotnie rozwiedziona, a z drugim mężem ma syna Enzo. Chłopiec przyszedł na świat w 2017 roku. Ostatnio Małgorzata Tomaszewska wyjawiła, że spisała testament. Wiemy, co kryje się za tą decyzją.
Małgorzata Tomaszewska 28 stycznia skończy 34 lata. Wydaje się, że to bardzo młody wiek na to, żeby myśleć o testamencie. Jednak prezenterka od dawna ma już wszystko uregulowane. Wszystko po to, żeby zabezpieczyć przyszłość syna.
Mam wszystko zabezpieczone, i to od dłuższego czasu. Gdy mały miał chyba dwa latka, to spisałam testament. Mam w nim spisane wszystkie szczegóły dotyczące tego, co z synem będzie się działo, jeśli mnie zabraknie - wyznała w rozmowie z "Faktem" Małgorzata Tomaszewska.
Więcej zdjęć znajdziesz w galerii na górze strony.
Przypomnijmy, że w kwietniu 2022 roku prezenterka poinformowała, że jej małżeństwo z tureckim biznesmenem Ahmetem Seyfi Yigit Tarci należy już do przeszłości. Syna Enzo wychowuje sama. Umiejętnie łączy macierzyństwo z karierą zawodową. Ostatnio została także jedną z prowadzących program "The Voice Senior", a władze TVP angażują ją wiele w dużych projektów, jak Sylwester Marzeń, czy opolski festiwal.
Marcin Rogacewicz padł na kolana przed Agnieszką Kaczorowską. "Powiedziałam tak"
Olga Frycz urodziła! Zdradziła imię malucha
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Wyrasta nowa gwiazda młodego pokolenia aktorów. To córka znanej aktorskiej pary
Kubicka planuje wymianę implantów. Gojdź zareagował na jej obawy. Tak porównał Polskę i USA
Rozenek tak urządziła biuro w nowej willi. W takiej przestrzeni aż chce się pracować
Miszczak stwierdził, że Doda nie ma "krzty lojalności". Ta mu dosadnie odpowiedziała
James Van Der Beek nie żyje. Aktor "Jeziora marzeń" miał 48 lat
Widzowie zagotowali się po odcinku "Familiady". TVP wydała oświadczenie