Rodzinny dom Lubiczów to wręcz wizytówka całego serialu. Każdy, kto widział choć jeden odcinek "Klanu" na przestrzeni ostatnich 25 lat, z pewnością zwrócił uwagę na monumentalny budynek, w którym mieszka rodzina. Dom jest zabytkowy, ale… wcale nie mieści się na warszawskiej Sadybie. Willa "Renata", bo tak naprawdę się nazywa, zlokalizowana jest w podwarszawskiej Podkowie Leśnej.
Nowe odcinki "Klanu" dostarczą prawdziwych emocji za sprawą wydarzeń związanych właśnie z willą Lubiczów. W odcinku 4072., który był wyemitowany 28 grudnia, Elżbieta i Jerzy kładli się spać. Usłyszeli nagle huk. W całym domu zgasły światła. Co tam się wydarzyło?
Elżbieta i Jerzy zdecydowali się spędzić noc u sąsiadów – Krzysztofa i Lutki. Coś – jeszcze nie do końca wiadomo co – zniszczyło dach i instalację elektryczną. Straż pożarna ugasiła pożar i zabezpieczyła teren posesji.
Do domu ani do apteki nie można wejść. Małżeństwo decyduje się więc zamieszkać chwilowo u sąsiadów. Powód zerwanej instalacji jest niejasny. Jerzy rozmawiał z inspektorem, który przekonał go, że w domu nie jest bezpiecznie. Co więcej, przekazał hipotezę strażaków. Ich zdaniem dom Lubiczów mógł uszkodzić meteoryt. Na miejscu bowiem znaleziono skałę nieznanego pochodzenia.
Elżbieta postanowiła zamknąć aptekę na trzy miesiące. Małżeństwo przeniosło się na najbliższy czas do sąsiadów. A my w kolejnych odcinkach dowiemy się, czy uda im się wrócić do zabytkowej willi.
Jak ustalił nieoficjalnie dziennik "Fakt", ten nagły zwrot akcji w fabule wynika z prac remontowych. Na ulicy wokół posesji trwają roboty drogowe, więc ekipa przez pewien czas nie może się dostać na teren willi.
Taką emeryturę ma Lech Wałęsa. Nie jest zadowolony. "Jakbym był, to bym jeździł na rybki"
Poszłam do ulubionej knajpy gwiazd. Sałatka za 85 zł, pizza - 84. Już wiem, czy warto
Protesty i interwencja policji. Organizatorzy festiwalu w Jarocinie musieli zareagować
Cztery lata mieszkała w Tajlandii. Po powrocie do kraju wyznała, czego tam doświadczyła
Dziennikarz TVN zagotował się po decyzji Trumpa. "Pacjent ma się nie denerwować..."
Tak w młodości wyglądała Michałowa z "Rancza". Już w latach 60. zachwycała urodą
Ewa Telega miała 23 lata, gdy została wdową. "Przeżyłam koszmar"
Wściekła Olejnik potępia weto Nawrockiego. "Wzgarda, pogarda i nienawiść"
Lubomirski-Lanckoroński jest spokrewniony ze swoją żoną. "To jest na porządku dziennym"