"Chłopaki do wzięcia" to niekwestionowany hit Polsatu. Opowiada o mężczyznach, którzy chcą ułożyć sobie życie i poszukują drugiej połówki. Niektórzy uczestnicy show już odnaleźli miłość. Inni są już nawet po ślubie. Bez wątpienia jednym z najgłośniejszych wydarzeń programu "Chłopaki do wzięcia" była ceremonia zaślubin Jarusia z Gosią. Jednak nie tylko jemu udało się odnaleźć szczęście w miłości i stanąć na ślubnym kobiercu. Jeszcze jedna para sformalizowała związek. Ceremonia była wprost wzruszająca. Zobaczcie, jak wyglądała.
Jakiś czas temu tematem numer jeden wokół "Chłopaków do wzięcia" był ślub Jarusia z Gosią. W poprzednim sezonie programu widzowie mieli szansę na własne oczy zobaczyć, jak Jaruś wypowiada sakramentalne tak. Ceremonia ślubna odbyła się w urzędzie stanu cywilnego w towarzystwie najbliższej rodziny i przyjaciół. Jaruś prezentował się niesamowicie elegancko, zaś Gosia postawiła na stonowaną szafirową sukienkę i białą marynarkę. Wesele świeżo upieczonych małżonków również miało kameralny charakter. Towarzyszyli im wyłącznie najbliżsi.
Jarek nie jest jedynym szczęśliwcem z "Chłopaków do wzięcia", któremu udało się stanąć na ślubnym kobiercu. Dzięki udziałowi w programie, Robert poślubił Zuzię. W ich przypadku ceremonia zaślubin podobnie, jak u Jarusia i Gosi, miała bardziej kameralny charakter. To jednak nie powstrzymało młodej pary przed wykonaniem urokliwego pierwszego tańca tuż po opuszczeniu urzędu stanu cywilnego.
Więcej ujęć z ceremonii ślubnych uczestników programu "Chłopaki do wzięcia" znajdziecie w naszej galerii w górnej części artykułu.
Uwagę podczas orędzia Tuska zwróciły nie tylko jego słowa. "Wykorzystywał ruchy dłoni, aby..."
Fabijański zwykle milczy o polityce. Tym razem nie wytrzymał w sprawie TK: Komuś się poprzewracało
Remigiusz Mróz zakpił z paska w TV Republice. "Chciałbym kiedyś napisać..."
Doda żegna swojego przyjaciela. Słowa gwiazdy wzruszają. "Dziś umarliśmy razem"
Matka dziennikarki zaginęła bez śladu. Nagle po dziewięciu miesiącach pojawiły się nowe informacje
Maffashion przebrała się za Edwarda Miszczaka! Nie przemilczała tego nawet Anna Cieślak
Gąsienicowie z "Gogglebox" mają dom jak z bajki. Gdy poznacie metraż, złapiecie się za głowę
Awantura w programie Gozdyry. Polityk wyszedł ze studia, gdy zobaczył Ziobrę
Syn Kołaczkowskiej o pierwszych objawach choroby mamy. "Trzy minuty i ona już miała dość"