Mel C nie wystąpi na Sylwestrze Marzeń TVP, a Samuel Pereira wyciąga archiwalne nagrania. Internauci go wyśmiewają

Mel C odwołała swój występ na Sylwestrze Marzeń TVP. Samuel Pereira zareagował i przypomniał, że wokalistka wystąpiła w Rosji. Pominął jednak jeden, bardzo istotny szczegół.

Mel C miała pojawić się na Sylwestrze Marzeń TVP. Stacja pochwaliła się już, że wystąpi u nich zagraniczna gwiazda. Obecność byłej członkini zespołu Spice Girls ogłoszono w głównym wydaniu "Wiadomości". Tymczasem wokalistka, która popiera prawa społeczności LGBT+, niedługo później wydała oświadczenie, że rezygnuje z występu w Polsce, gdyż linia stacji nie zgadza się z jej wartościami. W sieci zawrzało. Głos zabrał też pracownik TVP Info - Samuel Pereira.

Zobacz wideo Konflikty między muzykami doprowadziły do rozpadu kilku znanych grup. Oto one

Samuel Pereira atakuje Mel C

Wygląda na to, że Samuel Pereira był oburzony tym, że Melanie C odwołała swój występ w Polsce, który miał być emitowany w TVP. Dlatego też, by postawić gwiazdę w negatywnym świetle, przypomniał, że wystąpiła w Rosji. Zapomniał jednak dodać, że nagranie, które zamieścił na Twitterze, pochodzi z koncertu z 2018 roku.

Melanie C w kraju, który nie "stoi sprzeczności z jej poglądami" czyli w Rosji.

Pereira raczej nie osiągnął swojego celu. Internauci wytykali mu bowiem brak logiki i hipokryzję.

Sami ją zaprosiliście, jeszcze chwilę temu była wystarczająco dobra. Za każdym razem ten sam schemat, gdy ktoś was zignoruje, to wy na niego wylewacie pomyje. Naprawdę nie jesteście w stanie wymyślić nic oryginalnego? Ty jeszcze popłacz, że jesteś ofiarą rasistowskiego ataku.
Ale wiedząc, że wystąpiła w Rosji, to ją zapraszaliście do Polski... Hipokryzja od was bije na kilometr.
Czyli w momencie kompletowania składu na widowisko sylwestrowe i wysłania zaproszenia ten fakt TVP nie przeszkadzał?

Niektórzy zauważyli, że Pereira usuwa niewygodne dla siebie komentarze. W sieci jednak nic nie ginie. 

Nie brakowało też bardziej merytorycznych uwag

W tym samym roku, kiedy był ten koncert, nasze państwowe spółki prowadziły biznesy z Rosją, tak samo, jak firmy polskie - czytamy.

My ze swojej strony przypominamy, że w 2018 roku w Rosji odbyły się mistrzostwa świata w piłce nożnej, na których pojawiła się polska reprezentacja. Stacja TVP emitowała wówczas rozgrywki. Warto więc zadać sobie pytanie, dlaczego więc to koncert Mel C z tego samego okresu oburza pracownika TVP? 

Warto również nadmienić, że stacja TVP wydała w sprawie odwołanego występu Mel C świadczenie. Możecie przeczytać je TUTAJ.

Więcej o:
Copyright © Gazeta.pl sp. z o.o.