Rafał Trzaskowski był głównym konkurentem Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich w 2025 roku. Było to drugie podejście polityka w ubieganiu się o zostanie głową państwa. W 2020 roku Trzaskowski przegrał w drugiej turze z Andrzejem Dudą. Teraz były kandydat pojawił się w podcaście Żurnalisty, by opowiedzieć m.in. właśnie o wyborach.
Przypomnijmy, że wieczorem 1 czerwca 2025 roku, tuż po ogłoszeniu pierwszych wyników drugiej tury wyborów prezydenckich, Trzaskowski ogłosił swoją wygraną. Niestety już kilka godzin później okazało się, że zwycięzcą okaże się jednak Nawrocki. - Uznaliśmy, że jest super, usiedliśmy ze znajomymi, nie strzelały szampany, ale piliśmy jakieś wino i pojawiły się tam po dwóch godzinach bodajże te wyniki dużo gorsze. I też wszyscy mówili spokojnie, spokojnie, dlatego, że to zawsze tak jest. (...) Wszyscy uspokajali, że one się poprawią i to gdzieś tak po kolejnych dwóch godzinach zaczęły dochodzić informacje, (...) że to nie idzie w dobrą stronę, że to idzie w złą stronę - opowiedział polityk w podcaście. Wtedy też miał zdecydować, że położy się spać. O oficjalnych wynikach dowiedział się dopiero rano.
Uderzenie prosto w czoło, że wybory są przegrane. (...) Jest szok. Ileś rzeczy towarzyszy naraz, dlatego że po pierwsze jest koniec kampanii, to jest jakby ogromna, ogromna ulga i zejście adrenaliny. (...) No ale jest olbrzymi szok, prawda, że jednak się dostało między zęby
- wyznał dalej Trzaskowski, podkreślając, że czuł przede wszystkim złość. - Człowiek naprawdę czuje i odpowiedzialność i żal, ale głównie, tak jak mówię, wkurzenie na to, że się nie udało. Natomiast ja nie jestem taką osobą, która wpada w czarną dziurę albo w depresję - dodał w wywiadzie.
- Mieliśmy rzeczywiście zdominowaną kampanię przez ten przekaz negatywny i kampania Nawrockiego była cały czas w defensywie. (...) Wygrało to poczucie takiego buntu przeciwko akurat rządzącym - dodał dalej Trzaskowski, pytany o bezpośrednią kampanię jego oraz Nawrockiego. Polityk wyznał, że próbował znaleźć złoty środek między atakowaniem przeciwnika a stawianiem na uczciwość.
- To jest zawsze problem w kampanii wyborczej, że jeżeli ja mówię o sprawach pozytywnych i się nie skupiam na Nawrockim, to niektórzy mówią "za miękki jesteś", "musisz go non stop atakować, wisieć mu u szyi", a inni mówią "za mało tego pozytywnego przekazu" i tak dalej - skomentował Trzaskowski.
Książulo tłumaczy się ze składu swojej pizzy. Odniósł się do zarzutów o "sprzedaniu się"
Afera po tym, jak Książulo wypuścił własną pizzę. Lokal zdrapuje naklejkę "Muala". Padły mocne słowa
Smaszcz przemówiła po rozprawie. Odpaliła się na słowa Muchy. "Nikogo nie obchodzi..."
Kurzajewski nie wytrzymał. Mówił o małżeństwie ze Smaszcz, wtem wypalił o kłamstwie na temat Cichopek
Filip Chajzer będzie miał konkurencję? Bianka może zacząć grać na własne konto
Piasecki otrzymał szokujący list. Znalazł w nim "wyrok śmierci"
Mama Anny Przybylskiej ujawniła, jak zaczęła się choroba córki. "Wydawało mi się, że przejdzie"
Mucha zeznaje w sprawie przeciwko Smaszcz. W sądzie ucięła sobie pogawędkę z Kurzajewskim
Ralph Kaminski ma problemy ze zdrowiem. Podjął trudną decyzję. "Muszę się wycofać"