Kinga Rusin już ponad dwa lata żyje w ciągłej podróży i zwiedza najegzotyczniejsze zakątki świata. Na Instagramie dziennikarki można podziwiać piękne posty ze zwierzętami i bujną przyrodą Afryki, czy innych miejsc na Ziemi. Teraz Kinga Rusin razem z życiowym partnerem, Markiem Kujawą odkrywają piękno Indii. Okazuje się, że była gospodyni "Dzień Dobry TVN" znalazła czas nawet na drobne zakupy. Cena jednak dość zawrotna, bo "co najmniej pół miliona". Czy tym oto sposobem Rusin chciała trochę zakpić z luksusowych prezentów?
Dziennikarka pokazała ostatnio, że z przymrużeniem oka traktuje rewelacje o tym, jakoby ktoś miał dostać prezent za "co najmniej pół miliona". Dowodem na to może być jej ostatni post, w którym w żartobliwym tonie wspomniała o tym, że kupiła sobie hinduskie pierścionki za "niebotyczną kwotę". Napisała:
P.S. Na ostatnim zdjęciu w galerii moje nowe hinduskie pierścionki za "co najmniej pół miliona". W końcu wspomnienia są bezcenne! - skwitowała.
Trzeba przyznać, że prezenterka pokazała niezłe poczucie humoru tym tekstem. Pod jej karuzelą zdjęć z Indii pojawiło się mnóstwo komentarzy. Fani byli zachwyceni bajkowymi krajobrazami i niezwykłymi kadrami. Pisali wprost:
Jak pani się kolorystycznie wpasowała! Już w poprzednim poście było widać. Pięknie - podkreślił fan.
Inny dodał:
Relacja jak zwykle wspaniała. Tylko uroda zdradza, że nie jest pani Hinduską. Bosko - napisała internautka.
Dołączamy się do zachwytów nad zdjęciami z egzotycznej podróży.
Obejrzałam pierwszy odcinek "Jestem jaki jestem". Nie sądziłam, że tak się to skończy
Indonezyjska influencerka zszokowana jazdą pociągiem w Polsce. "Aż boisz się oddychać"
Nowe ustalenia po śmierci 24-letniej modelki z Wrocławia. Prokuratura zabrała głos
Horror w willi byłego premiera. Tortury, tajne dokumenty i podwójne morderstwo. Z domu polityka zniknęło tylko jedno
Nawrocki napisał do Dymnej z okazji jej 75. urodzin. Zwrócił uwagę na konkretną rzecz
Dziennikarz TVN24 komentuje zachowanie Trumpa na mundialu. Zapowiada: To jeszcze nie koniec
Tak mieszkają Urbańska i Józefowicz. Wnętrza jak z innej epoki to dopiero początek
Płacę za Netfliksa, a i tak oglądam "Rodzinę zastępczą". Dlaczego? Odpowiedź jest prosta
Pokazali nowe zdjęcia zza kulis "Rancza". Szok, jak zmieniła się Lodzia. Te kadry to hit!