Alicja Bachleda-Curuś na co dzień mieszka w Los Angeles, jednak kocha ojczyznę i chętnie do niej wraca. Jak wyznała w rozmowie z "Na Żywo", tegoroczne święta ma zamiar spędzić razem z synem i rodziną w Zakopanem. Gwiazda podkreśla, że kocha piękne góry i Podhale, a także lubi wracać do korzeni.
Rodzinę Bachledy-Curuś łączy długa tradycja polskich gór i Podhala. Chociaż najbliżsi mieszkają na co dzień w Krakowie, to właśnie samo południe polski jest ich ukochanym regionem. Aktorka przyleci do Polski razem ze swoim 13-letnim synem Henrym, który jest owocem jej związku z Colinem Farrellem. Dalsi członkowie rodziny Bachledy-Curuś mieszkają u podnóża Tatr, gdzie planują przygotować elegancką kolację i spędzić wolny czas.
W Zakopanem mieszka brat ojca aktorki, były burmistrz Zakopanego, Adam Bachleda-Curuś. On i jego rodzina szczególnie pielęgnują góralskie i katolickie wartości, co nie zawsze odpowiada Alicji i jej bratu. Chociaż aktorka bardzo się cieszy na nadchodzące święta, w jednym z wywiadów przyznała, że powrót do korzeni może być nieco stresujący. Powodem jest podejście do tradycji i rygorystycznych wartości rodziny.
U nich wszystko musi być po bożemu. Narzeczeństwo, ślub i dopiero dziecko. Każdy to wie i przestrzega... Ale nie ja jedna jestem czarną owcą. Mój starszy brat Tadeusz jest równie niepokorną duszą i romantykiem, jak ja - mówi aktorka w rozmowie w "Na Żywo".
Ekspertka o garniturze Marty Nawrockiej. W tym widzi problem. "To już nie jest kwestia gustu"
Lewandowska zachwyciła w Nowym Jorku w kreacji od Butrym. Słynne WAGs zareagowały
Macklemore wyrzucony z trasy Sheerana za słowa o "wolnej Palestynie". Potem ruszyła lawina
Miała sondę karmiącą, brała leki zwiotczające, wypadły jej zęby. Uciekła od matki, zlecając jej zabójstwo
Scenarzysta "Lalki" Netfliksa o wstydliwym wątku powieści. Wiedział, że serial wywoła narodową dyskusję
Filip Chajzer o byłym teściu. "Nie usłyszałem słowa przepraszam"
Nagranie z kłócącym się na ulicy Gortatem obiegło sieć. Wydał oświadczenie
Zagraniczne media rozpisują się o "Lalce" Netfliksa. Porównania do "Bridgertonów" to nie koniec
Jego wypowiedź wywołała burzę. Bralczyk znów podjął temat "zdychania" zwierząt