Obserwatorzy polskiego show-biznesu doskonale już wiedzą, że związek Katarzyny Warnke i Piotra Stramowskiego należy do przeszłości. Para poinformowała o swojej decyzji na Instagramie, prosząc również o uszanowanie prywatności w tym trudnym czasie. To jednak nie przeszkadza dziennikarzom w zadawaniu trudnych pytań odnośnie do przyszłości aktorów.
Warnke została zapytana przez serwis Pomponik o to, jak będą wyglądały pierwsze święta po rozstaniu. Aktorka nie udzieliła jednoznacznej odpowiedzi, jednakże przyznała, że obecnie jest w procesie "tworzenia rodziny patchworkowej".
Myślę, że to jest kłopot wielu rodzin patchworkowych, a taką się właśnie stajemy. Myślę, że to spokojnie da się połączyć, zawsze tutaj najważniejsza jest relacja pomiędzy rodzicami, którzy się rozstają i staramy się, żeby była jak najlepsza - przekonuje Warnke.
Aktorka przyznała, że nie jest zwolenniczką powrotów do byłych partnerów. Mimo tego jest zdania, żeby uważać na to, aby nie zepsuć zakończonej relacji do końca - również dla dobra dziecka.
Nie jestem za tym, choć ostatnio poznałam parę, która się połączyła ponownie po wielu latach. (...) Jestem za tym, żeby doceniać ten czas, który się razem przeżyło i cieszyć się, że to się udało. Cieszyć się przede wszystkim owocem, czyli np. dzieckiem i nie popsuć tej relacji do końca.
Katarzyna Warnke przyznała, że raz zdarzyło jej się wrócić do byłego partnera i to ją nauczyło, żeby nie wchodzić dwa razy do tej samej rzeki.
Zdarzyło mi się raz wrócić i to był błąd. Oczywiście ja dopuszczam (takie scenariusze - red.), natomiast raczej uważam, że rozdziały zamknięte należy pozostawić zamkniętymi.
Wygląda na to, że na powrót aktorskiej pary w stylu Jennifer Lopez i Bena Afflecka, na razie nie ma co liczyć.
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Internauci rozpisują się na temat wyglądu Olivii Wilde. Gojdź mówi wprost: Może to być efekt...
TV Republika zebrała 5,5 mln zł na wóz transmisyjny. Rachoń zabrał głos
"Mówilibyście po francusku". Macron odpowiedział na żart króla Karola w Białym Domu