Obsługa hotelu nie wpuściła Dody na śniadanie. Kazali jej się przebrać. Kąśliwie skomentowała

Doda podpadła obsłudze hotelu, w którym spędza wakacje w towarzystwie Dariusza Pachuta. Nie wpuszczono jej na śniadanie.

Po udanej promocji płyty i zakończonej emisji reality show z jej udziałem Doda udała się na zasłużony odpoczynek. Pod koniec listopada gwiazda wybrała się do Wietnamu, gdzie spędza urlop z ukochanym Dariuszem Pachutem. Obydwoje uwielbiają sport, więc czas spędzają bardzo aktywnie, nawet w czasie wakacji nie odpuszczając treningów. Mimo to znajdują też chwilę, aby pójść na imprezę, a Dodzie po długich namowach udało się skłonić partnera, aby ruszył z nią na parkiet. Z relacji artystki wynika, że nie wszystko jednak jest tak kolorowe. W hotelu, w którym się zatrzymali, doszło bowiem do mało przyjemnego incydentu.

Zobacz wideo Doda tańczy wokół Pachuta

Wojciech SzczęsnySzczęsny zmienił się od początku kariery. A Lewandowski? Patrzcie na Krychowiaka

Doda musiała zmienić strój. Nie była zadowolona

Doda i Dariusz Pachut zatrzymali się w jednym z wietnamskich hoteli, który położony jest tuż przy plaży. Wokalistka przyznała, że znajdująca się w nim restauracja jest jedną z najlepszych, w jakich kiedykolwiek była. Niestety podczas pobytu pewnego ranka artystce nie było dane zjeść w niej śniadania.

Kochani, nie zważając na fakt, że zostałam poproszona o zmianę mojego outfitu, jeśli chodzi o śniadanie, wchodzę raźno i wesoło do naszej hotelowej farmy ekologicznej - relacjonowała na InstaStories.

WAGs bez makijażu. Marina pokazała się po przebudzeniu. Ukochana Milika teżWAGs bez makijażu. Rodriguez i Jaunat trudno rozpoznać

Następnie Doda zaczęła prezentację zwierząt hodowanych przez pracowników hotelu, a także uprawianych przez nich roślin, z których przygotowywane są na miejscu posiłki. Wokalistka cały czas miała na sobie niefortunny strój. Składał się na niego srebrny stanik i stringi oraz krótka spódniczka wykonana wyłącznie z pasków. Wakacyjne ubranie musiało zostać uznane za nieodpowiednie do standardów restauracji. Artystka nie rozumie jednak dlaczego, a dopytywana przez fanów, co się stało, wyjaśniła, nie odmawiając sobie gorzkiego komentarza.

Po co te głupie pytania? Zostałam poproszona o zmianę outfitu, ponieważ panie na śniadaniu nie są w stanie skupić się jednocześnie na jedzeniu i na waleniu swoich mężów w łeb, żeby na mnie nie patrzeć - odparła.

Wokalistka faktycznie przesadziła z doborem stylizacji?

DodaDoda instagram.com/@dodaqueen

DodaDoda instagram.com/@dodaqueen

Więcej o: