Doda, która miała szukać miłości w reality show, ostatecznie odprawiła z kwitkiem wszystkich kandydatów "12 kroków do miłości". Niedługo po zakończeniu emisji programu ujawniła natomiast, że spotyka się ze sportowcem Dariuszem Pachutem. Pod koniec listopada para zaczęła relacjonować na Instagramie wspólny wyjazd do Wietnamu, który upływa im bardzo aktywnie i nawet na urlopie nie odpuszczają treningów. Wokalistka i jej partner znaleźli jednak czas, aby odpocząć i poimprezować.
Doda i jej wybranek udali się do położonej na plaży restauracji. Gwiazda ewidentnie miała ochotę na tańce i nie przeszkadzało jej nawet, że na parkiecie wywija w pojedynkę. W końcu dołączył do niej także Dariusz Pachut, ale początkowo nie był szczególnie skory do pląsów. Na zamieszczonym InstaStories widać, jak wokalistka daje się z siebie wszystko, wyginając się przy Pachucie, ale ukochany spogląda na nią z pewnym zaskoczeniem.
Nikt nie rozumie mojego tańca - żaliła się Doda.
Para zrobiła sobie małą przerwę na posiłek, po czym Doda podłączyła swój telefon do znajdującego się przy barze głośnika. Pachut nie omieszkał tego skomentować, przeczuwając, że Doda nie porzuciła pomysłu, aby zaciągnąć go na parkiet.
Chyba będzie tańczone. Chyba kończymy jedzenie i tańczymy - powiedział.
I miał rację. Po tym, jak jego wybranka puściła "Road to Hell" Chirsa Rea, a następnie "What's Up" 4 Non Blondes z głośników poleciały "Wodospady" w angielskiej wersji. Dopiero kawałek ukochanej poderwał Pachuta do tańca, a uradowana Doda skradła wybrankowi całusa.
Nawrocki na pogrzebie króla Haralda stał za Zełenskim. To nie był przypadek
Mąż Chorosińskiej komentuje jej szczekanie w Sejmie. "Przeraża mnie nie gest żony"
Nowe wieści w sprawie rozwodu Tomasza Kota. Jest decyzja
Ostrzega restauratorów przed Książulem. "Bać się może ktoś, kto..."
Kazik zobaczył ceny paliw i nie wytrzymał. "A mówił, że..."
Ewa Wajnert nie żyje. Żegna ją Bogna Sworowska. "Jesteśmy wstrząśnięci"
Nowe informacje w sprawie śmierci Witolda Płóciennika. Chodzi o telefon
Szafarowicz z PiS stracił program w Republice. Wszystkiemu winne są pieniądze? "Nie wiem, o czym pan mówi"
Pogrzeb króla Haralda V. Wśród żałobników książę William i Karol Nawrocki