Wszystkie robią karierę w USA, a teraz Miko mówi o relacjach z Bachledą-Curuś i Rosati. "Ich życie wygląda..."

Wielu polskich aktorów wyjeżdża do Hollywood. Wśród nich jest Izabella Miko, która opowiedziała o relacjach z Alicją Bachledą-Curuś i Weroniką Rosati, które również rozwijają karierę za oceanem.
Miko opowiedziała o relacjach z Bachledą-Curuś i Rosati. 'Ich życie wygląda inaczej'
Fot. KAPIF.pl
  • Izabella Miko od lat mieszka w Stanach Zjednoczonych 
  • Aktorka wyjawiła, jakie ma relacje z Alicją Bachledą-Curuś i Weroniką Rosati
  • "Nie mam czasu na zwykłe pogaduchy" - zaznaczyła w wywiadzie 

Wielu artystów decyduje się na wyjazd do Stanów Zjednoczonych, licząc na to, że uda im się zrobić karierę. Nie brakuje wśród nich oczywiście Polaków. Droga na szczyt jest jednak bardzo kręta. Jedną z polskich aktorek, które osiągnęły sukces w Hollywood, jest Izabella Miko. W wieku 15 lat opuściła Polskę, by rozwijać się za oceanem. W najnowszym wywiadzie opowiedziała o tym, czy nawiązała relacje z innymi gwiazdami, które na co dzień żyją w USA - Alicją Bachledą-Curuś i Weroniką Rosati. Miko powiedziała wprost, że nie ma wielu polskich przyjaciół.

Zobacz wideo Miko porównuje ceny w USA i w Polsce. Ubolewa nad wizytą u tego specjalisty

Izabella Miko o relacjach z gwiazdami. To powiedziała o Alicji Bachledzie-Curuś i Weronice Rosati

Izabella Miko w rozmowie z portalem Plejada wyjawiła, że zdarza się jej spotykać z Bachledą-Curuś i Rosati. Domyśla się jednak, że celebrytki mają okazję widywać się częściej przez wzgląd na dzieci. - Widujemy się. One mają dzieci, więc ich życie wygląda inaczej - pewnie widują się ze sobą częściej - stwierdziła. - Ostatnio spotkałam Weronikę tutaj (w Polsce), nagrywałyśmy wywiady tego samego dnia w "halo tu polsat" - wspominała.

Miko przyznała, że nie ma wielu przyjaciół z Polski. Podkreśliła jednak, że nie jest osobą, która ma czas na "pogaduchy". - Mam niewielu polskich przyjaciół - swoją grupę, z którą staram się spotykać, kiedy czas pozwala. Jak ktoś potrzebuje pomocy, zawsze może do mnie przyjść - ale nie mam czasu na zwykłe pogaduchy. Nie jestem taką osobą - podkreśliła.

Izabella Miko myśli o przeprowadzce. To ją denerwuje w Los Angeles

Choć Miko urodziła się w Łodzi, ale jako nastolatka wyprowadziła się do Stanów Zjednoczonych. Większość życia spędziła w Los Angeles. Jak się jednak okazuje, miasto zmienia się i to niekoniecznie na lepsze. - To, jak wygląda Los Angeles teraz, to jest po prostu nierozpoznawalne - oceniła w programie "I LOVE YOU by Ama". - Brud, syf. Jest niebezpiecznie. To nie jest tak, jak kiedyś było. To trochę mnie zraziło do życia w Kalifornii - opowiadała. Aktorka zwróciła również uwagę na zwiększającą się liczbę osób w kryzysie bezdomności. 

Przez nawarstwiające się problemy, Miko myśli o przeprowadzce. - Nie wiem, czy tak naprawdę będę tam zawsze żyć. Już w głowie tak mówię: okej, może jest czas się przeprowadzić, nie wiem, czy do innego stanu, czy to do innego kraju, nie mam pojęcia - skwitowała celebrytka. 

Więcej o: