Tomasz Kammel i Izabella Krzan prowadzą razem "Pytanie na śniadanie" w TVP. Widzowie cenią ich za poczucie humoru oraz chemię, którą mają między sobą. Prezenter w ostatnim czasie wrzucił do sieci nagranie, na którym... wskakuje współprowadzącej w ramiona.
Krzan i Kammel od lat udowadniają, że dobrze im się ze sobą współpracuje. Komentarze widzów również wskazują na to, że para jest bardzo lubiana i ceniona za energię oraz poczucie humoru. Na Instagramie Kammela pojawiło się dość nietypowe nagranie. Prezenterzy z poważnymi minami zwrócili się do swoich widzów ze słowami:
Zazwyczaj jest wesoło na naszym Instagramie, ale dzisiaj mamy dla was materiał, którego obejrzenie wymaga odporności psychicznej. Jesteśmy gotowi wystawić was właśnie na taki test, bo to są ważne sprawy, o których trzeba rozmawiać i podejmować wyzwanie. Zobaczcie sami.
Po tym komunikacie nastąpiło nagranie z materiału, na którym Kammel wskakuje na ramiona Krzan. Prezenterka wykazała się niebywałą siłą, gdyż bez trudu uniosła swojego partnera. Fanom przypadł do gustu dowcip pary prowadzącej:
To zrobiło mi dzień. Uwielbiam was!
Nasza wnusia dziś "przepadła" oglądając wasz taniec. Nie dość, że jej nagrywamy, to jeszcze dziś robiliśmy screeny i drukowaliśmy wasz taniec.
Kocham was! Oglądam "Pytanie na śniadanie" tylko wtedy, kiedy to wy go prowadzicie - komentują widzowie programu.
Izabella Krzan bez trudu udźwignęła Tomasza Kammela. Czy TVP również zdoła udźwignąć widok kobiety noszącej na ramionach mężczyznę?
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"