"Dobre. Wie pani co...". Krystynie Prońko puściły nerwy po pytaniu o Kaminskiego

Wygląda na to, że Krystyna Prońko i Ralph Kaminski nieprędko zakończą swój medialny spór. Wokalistka wyraźnie się zdenerwowała, gdy podczas wywiadu padło pytanie o muzyka.
Krystyna Prońko, Ralph Kaminski
Krystyna Prońko, Ralph Kaminski, KAPiF

W niedzielę 7 czerwca zakończył się tegoroczny Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Jednym z prowadzących wydarzenie był Ralph Kaminski, a widzowie na scenie mogli podziwiać m.in. Krystynę Prońko. Gwiazda w rozmowie z Jastrząb Post przyznała, że cieszy się z ciepłego przyjęcia przez opolską publiczność. Gdy jednak padło pytanie o Kaminskiego, nagle przerwała wywiad.

Zobacz wideo Stanowczo zareagował

Krystyna Prońko skończyła wywiad po pytaniu o Ralpha Kaminskiego

- Jak jest dobra reakcja, to oczywiście jest mi bardzo miło i dzisiaj była chyba dobra. Ale ja tego nie zapamiętuję do końca, bo jestem jeszcze w innym miejscu na scenie - skomentowała Prońko po pytaniu o odbiór widzów festiwalu w Opolu. Reporterka portalu spytała również wokalistkę, czy podczas wydarzenia miała okazję spotkać się w kuluarach z Ralphem Kaminskim. - Być może, ale ja źle widzę, więc mogłam go nie zauważyć - odparła Krystyna Prońko.

Gdy padło kolejne pytanie o to, czy nie chciałaby z nim porozmawiać, wokalistka dopytała: "o czym?". - Trochę było mu przykro, że nie do końca go pani zapamiętała - powiedziała dziennikarka. - Dobre. Wie pani co, chyba w tej chwili nie mam ochoty na żadną rozmowę - stwierdziła Prońko w odpowiedzi, kończąc wywiad.

Ralph Kaminski nazwał Krystynę Prońko "antypatyczną"

Przypomnijmy, że medialny spór między Krystyną Prońko a Ralphem Kamińskim sięga jeszcze marca tego roku. Wokalista w rozmowie z "Onet Rano" opowiedział, jak miało wyglądać jego spotkanie z legendarną artystką za kulisami festiwalu "Cały Kazio" w Polanicy-Zdrój. Jak stwierdził, miała nie odpowiedzieć na jego słowa przywitania. - Dlatego nie chciałbym śpiewać jej repertuaru. Ale jest to repertuar znakomity i [Prońko] jest wybitną polską wokalistką, tylko że jak śpiewa te piosenki, to czuję, że jest zła na wszystkich - mówił Kaminski. - To jest wspaniała, wybitna wokalistka, ale jakaś antypatyczna osoba. Widzę po niej, że musi być osobą, która nie lubi ludzi, mimo że śpiewa genialnie - dodał wokalista.

Prońko została spytana przez Onet o wspomniane przez Kaminskiego zdarzenie, jednak nie chciała się do niego odnieść. - Nie będę komentować wypowiedzi ludzi, których nie znam - stwierdziła artystka.

Więcej o: