Jacek Kawalec odsłania kulisy nowego "Rancza". Patrzymy na zdjęcia z Olbrychskim

Jacek Kawalec zdradził, że zakończył zdjęcia do nowych odcinków "Rancza". Aktor pochwalił się w sieci serią zdjęć z planu zdjęciowego. Widać na nich, jak ucharakteryzowano Daniela Olbrychskiego.
Kulisy powstawania nowego 'Rancza'
Fot. jacekkawalecofc/Instagram

Telewizja Polska zakończyła emisję "Rancza" w 2016 roku. Po dekadzie ruszyły prace nad nowymi odcinkami serialu, który ukaże się pod tytułem "Ranczo. Zemsta wiedźm". Produkcja ma liczyć sześć odcinków i będzie opowiadała o dalszych losach mieszkańców serialowych Wilkowyj. W sieci pojawia się coraz więcej ujęć ukazujących, jak powstaje serial. Udostępniają je w mediach społecznościowych sami aktorzy. Teraz Jacek Kawalec dołączył do tego grona i uchylił rąbka tajemnicy na temat 11. sezonu serialu. Pokazał kadry z Danielem Olbrychskim. 

Zobacz wideo Zapytaliśmy Królikowskiego o powrót "Rancza". "Nie da się odtworzyć"

Jacek Kawalec na planie nowego "Rancza". Są zdjęcia z Danielem Olbrychskim

Jacek Kawalec, którego widzowie doskonale pamiętają jako gospodarza "Randki w ciemno", jest związany z "Ranczem" od pierwszych odcinków produkcji. Przypomnijmy, że wcielał się w Tomasza Witebskiego, polonistę, który został wziętym pisarzem. Teraz Kawalec u boku swojej serialowej żony (w tej roli Anna Iberszer) wrócił na plan zdjęciowy. 

Jak mawiał Doktor Wezół, "medycyna jest bezradna" - wszystkie pięć dni zdjęciowych do nowej serii "Rancza" mam już za sobą. Łezka się kręci, ale pozostaną piękne wspomnienia z planu

- napisał wokalista Budki Suflera. 

Na ujęciach, które aktor opublikował na Instagramie, widać, że brał udział w scenach zbiorowych. Wśród licznych fotografii, do których zapozował między innymi z Cezarem Żakiem, Wojciechem Wysockim, Martą Lipińską, Martą Chodorowską czy Violettą Arlak pojawiły się zdjęcia z aktorami wcielającymi się w przedstawicieli serialowej "ławeczki". Mowa o Sylwestrze Maciejewskim (Maciej Solejuk), Bogdanie Kalusie (Tadeusz Hadziuk) oraz Piotrze Pręgowskim (Patryk Pietrek). Wśród tych bohaterów pojawiła się nowa postać grana przez Daniela Olbrychskiego.

O tym, że aktor zagra w "Ranczu" i zajmie na ławeczce miejsce nieżyjącego Franciszka Pieczki, mówiło się już od jakiegoś czasu. Wiadomo jednak, że Olbrychski nie wcieli się w rolę Stanisława Japycza, granego przez Pieczkę, ale w jego kuzyna Ignacego Japycza. Na zdjęciach, które udostępnił w sieci Kawalec, widać, że Olbrychski został wystylizowany na kowboja. Na ujęciu widzimy go w skórzanej kurtce oraz charakterystycznych butach i kapeluszu. 

Daniel Olbrychski o hejcie, jaki pojawił się, gdy ujawniono, że zagra w "Ranczu"

Olbrychski udzielił jakiś czas temu wywiadu "Faktowi". To w nim przyznał, że nie wiedział o hejcie, który pojawił się pod jego adresem, gdy ogłoszono, że pojawi się w "Ranczu". - O hejcie dowiedziałem się od pani. Nie zaglądam do internetu. Na spotkaniach z widownią, (...) gdy mówię, że dołączam do obsady "Rancza", słyszę gromkie brawa - ujawnił. Aktor nie ukrywał również, że jest wielkim fanem serialu. - Mamy ponad sto odcinków, w których pokazana jest cała Polska - jej śmieszność, mądrość, wady, zalety, wzruszenia i marzenia - wymieniał. 

Aktor zwrócił uwagę na podziały polityczne w naszym kraju. Stwierdził, że "wie, kiedy się ten podział zaczął i kto ponosi za niego odpowiedzialność". - Hejt wobec mnie nie jest niczym nowym - ocenił. Wspomnieniami wrócił do momentu, gdy ogłoszono, że zagra Kmicica. Wówczas również spotkał się z negatywnymi komentarzami. - Reakcją była nienawiść co najmniej 90 proc. populacji. (...) A skończyło się trwającą do dziś chyba 100-procentową akceptacją. Może więc ten hejt nieźle wróży? - przekazał.

Więcej o: