Małgorzata Rozenek to profesjonalistka. Z pewnością do debiutu w programie na żywo przygotowywała się sumiennie, co nie zmienia faktu, że nie była w stanie nad wszystkim zapanować. Widzom "Dzień dobry TVN" szczególnie przeszkadzało nieustanne poprawianie fryzury. Produkcja też miała coś na ten temat do powiedzenia i po debiucie zwróciła się do Rozenek z informacją zwrotną.
Małgorzata Rozenek nałożyła na siebie podwójną presję. Jako że wcześniej zapowiadała, że marzy o poprowadzeniu "Dzień dobry TVN" i sama poprosiła o angaż, widzowie oczekiwali, że po otrzymaniu szansy wykorzysta ją jak najlepiej. Wiele wskazuje, że sprawdzi się w tej roli, jednak jest jeszcze coś, nad czym musi pracować. Informator z TVN zdradził nam szczegóły:
Małgorzata wypadła dobrze. Generalnie produkcja była zadowolona, nie mieli jej wiele do zarzucenia. Pojawiło się jednak "ale". Zauważyli jedną denerwującą rzecz, na którą zwrócili uwagę także widzowie.
Chodzi o ciągłe poprawianie włosów. Choć wiadomo, że to kwestia nerwów, to dali do zrozumienia, że musi opanować ten odruch - powiedziała Plotkowi osoba z produkcji.
Mamy nadzieję, że Rozenek weźmie sobie tę uwagę do serca i wkrótce na antenie będzie prezentować się bez zarzutu. Trzymamy za nią kciuki!
Ed Sheeran nie chciał śpiewać z ukraińskim żołnierzem? Aż trudno uwierzyć, co powiedział
Turnau zabrała głos po premierze "Lalki". Takimi słowami zwróciła się do Kondrata
Żak zażartował z Nawrockiego, ale takiej reakcji się nie spodziewał. "Przerażające"
"Adam i Ewa" to telenowela bez hamulców. Niektóre sceny mnie zszokowały
Miało być odkupienie, wyszła męcząca telenowela. Drugi odcinek podcastu Chajzerów mnie przerósł
Bianka Chajzer ujawnia, ile ma lat. Pokazała zdjęcie dowodu. "Trudna prawda"
Miała dusić 12-letniego syna. Wstrząsające oskarżenia byłego męża Halle Berry
Nie żyje ojciec dziecka Gypsy Rose Blanchard. Miał 33 lata
Skrzynecka i Hakiel zrobili to jako pierwsi. Tego nie było widać w "Tańcu z gwiazdami"