Małgorzata Rozenek odsłoniła szyję i wystraszyła fanów. "Pytacie o moje kulki na szyi"

Na szyi Małgorzaty Rozenek pojawiły się dziwne grudki. Celebrytka szybko wyjaśniła, o co chodzi i uspokoiła fanów.

Małgorzata Rozenek udostępnia mnóstwo nagrań z nowego domu. Fani jednak patrzą nie tylko na wnętrza jej absurdalnie drogiego lokum, ale też na samą "Perfekcyjną". Wyłapali, że na szyi żony Radosława Majdana pojawiły się liczne grudki. 

Zobacz wideo Małgorzata Rozenek odsłoniła szyję i wystraszyła fanów

Małgorzata Rozenek mówi o grudkach na szyi

Małgorzata Rozenek twierdziła, że dostawała wiadomości dotyczące niepokojącego wyglądu jej szyi. Na InstaStories postanowiła uspokoić fanów, a przy okazji zarobić i zareklamować gabinet medycyny estetycznej. 

Pytacie o moje kulki na szyi. Oczywiście to nie jest nic groźnego. To jest po prostu mezo [mezoterapia - przyp. red]. Siedzę teraz w domu, w kartonach i to jest idealny moment, na to, by coś zrobić, bo nie mam zdjęć (...). Więc proszę - mówiła eksponując szyję. Akurat zrobiłam sobie mezoterapię.

Dodała też, że grudki na jej szyi szybko znikną. 

A propos kulek, one jutro się wchłoną. (...) To jest zabieg odżywczy na szyję.

Przyznała też, że regularnie korzysta z pomocy specjalistów od medycyny estetycznej. 

Tylko oni dotykają mojej buzi. Mamy ładne efekty, bardzo naturalne - chwaliła się.

Przy okazji zdradziła też, że jej koledzy i koleżanki z branży też poprawiają urodę w tym samym gabinecie kosmetycznym.

To jest takie miejsce, mówiła o promowanej przez siebie placówce, gdzie wszyscy się spotykamy. If you know what I mean - dodała. 

Radosław Majdan szybko podłapał temat.

Wszyscy spotykacie się z kulkami na szyi - smiał się.

Na tym jednak nie koniec. Rozenek podkreślała, że od kilku dni się nie maluje. To, jak prezentuje się jej buzia to wiec efekt pielęgnacji i zabiegów, a nie kosmetyków do makijażu.  

Więcej o: