Wyciekło nagranie z próby Justyny Steczkowskiej. Ale się zdenerwowała. Muzycy i reżyser w opałach

Justyna Steczkowska na scenie opolskiego amfiteatru świętowała dwa ważne wydarzenia. Wokalistka drugiego dnia festiwalu miała okazję zaprezentować recital "Dziewczyna szamana - 50. urodziny Justyny Steczkowskiej", a także uczcić 25-lecie kariery muzycznej. Do sieci trafiło nagranie z próby. Gwiazda nie wyglądała na zadowoloną.

Bądź na bieżąco. Więcej o polskim i światowym show-biznesie przeczytasz na Gazeta.pl.

Justyna Steczkowska jest jedną z najpopularniejszych wokalistek w Polsce. Gwiazda miała okazję po raz kolejny wystąpić na scenie opolskiego amfiteatru. Do swojego recitalu pieczołowicie przygotowywała się podczas wyczerpujących prób, w czasie których nie wszystko szło jak z płatka. Zdecydowanie w pracy nie pomagał żar lejący się z nieba. Jeden z użytkowników TikToka opublikował wideo z próby przed 59. Krajowym Festiwalem Polskiej Piosenki, dodając gorzki komentarz sugerujący, że wokalistka "gwiazdorzyła". 

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polsat SuperHit Festiwal. Doda przytulała się z Justyną Steczkowską. Paulina Sykut-Jeżyna postawiła na staromodną kreację

Zobacz wideo Cleo o recitalu Dody i jej występie ze Steczkowską. "Żałuję, że mnie nie było"

Wyciekło nagranie z próby Justyny Steczkowskiej. Ale się wkurzyła! 

17 czerwca rozpoczął się Festiwal Piosenki Polskiej w Opolu. Justyna Steczkowska razem z teamem starannie przygotowywała się do występu. Gwiazda podczas recitalu zaprezentowała na scenie szereg stylizacji, które zmieniała w ekspresowym tempie - co piosenkę.

ZOBACZ: Justyna Steczkowska w Opolu. Co piosenka, to nowy strój. Raz dziewczyna szamana, a po chwili - Kopciuszek

Na TikToku jeden z użytkowników opublikował wideo z próby, podczas której wokalistka omawiała szczegóły występu z osobami odpowiadającymi za całą oprawę. Gwiazda nie była zadowolona i nie zamierzała tego ukrywać. Dawała rady dotyczące nie tylko szybkiej zmiany stroju, która przy bardzo wysokiej temperaturze okazała się niemałym wyczynem. 

Tam jest 40 stopni. Jak ja mam się ubrać w lateksowy kombinezon w tunelu, no chciałabym to zrobić w pięć sekund, ale tego jeszcze nie potrafię, co mam zrobić - zauważyła artystka.

Pod filmem pojawiły się komentarze fanów broniących artystki. Internauci nie zgadzają się z tezą, że "gwiazdorzyła". Jak podkreślili, Justyna Steczkowska słynie z perfekcjonizmu i jak najlepiej chciała zadbać o każdy element występu. 

To się nazywa profesjonalizm, a nie gwiazdorzenie.
Przecież ma rację, chce żeby było idealnie.
To nie jest gwiazdorzenie, to jest szacunek do siebie i stawianie granic - możemy przeczytać.

Anna i Robert Lewandowscy na imprezie w stylu Tulum. Cała uwaga skupiła się na trenerceLewandowscy w wirze imprezowego życia. Stylizacja trenerki bezbłędna

Zgadzacie się z opiniami internautów? 

Więcej o: