Więcej o kryminalnej przeszłości znanych osób znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Marcin Najman ostatnio był krytykowany za próbę uruchomienia swojej federacji MMA-VIP razem z Andrzejem Zielińskim - "Słowikiem" z mafii pruszkowskiej. Teraz dziennikarz Wirtualnej Polski, Szymon Jadczak, dotarł do informacji na temat kryminalnej przeszłości samego boksera.
Z ustaleń dziennikarza wynika, że sportowiec na początku lat dwutysięcznych miał zajmować się wymuszeniami rozbójniczymi. Jedną z pierwszych ofiar działalności przestępczej Najmana miał być Francisco F., który był sponsorem sportowca. Wysportowany celebryta zaproponował, że z kolegami ściągnie dla niego dług. Zamiast tego zaczął straszyć Hiszpana i żądać od niego pieniędzy. Podobno policja znalazła u Najmana repliki broni palnej, której używał, żeby zastraszać ludzi.
Udało mu się naciągnąć biznesmena na sumę co najmniej 28 tysięcy złotych.
Najman miał ferować pomoc w ściąganiu długów także gościom dyskoteki, w której był bramkarzem. Szybko jednak ta "pomoc" zmieniała się w żądanie pieniędzy od "klientów". Jedna z takich spraw skończyła się w sądzie - Najman został skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu na pięć lat oraz grzywnę 4,8 tysięcy złotych.
W 2004 roku z kolei miał rozszerzyć zakres swojej działalności przestępczej o groźby. Wtedy na policję zgłosił się piłkarz, który twierdził, że jest przez niego nękany. Na nagraniach, które trafiły w ręce policji, słychać głos Najmana.
Jak cię spotkam, ty ku*wo, dostaniesz taki wpie*dol, ty szmaciarzu, że się nie pozbierasz, a na koniec wyruc*am cię w pysk, ty frajerze, spuszczę ci się na mordę, frajerze zaje*any - mówił do mężczyzny bokser.
Za stosowanie gróźb Najman został skazany na karę grzywny w wysokości 4 tysięcy złotych. Dziennikarz śledczy napisał do sportowca. Bokser zaczął się tłumaczyć, że "wedle rejestru kar nie jest karany". To dlatego, że po tylu latach wyroki uległy już zatarciu.
Tego typu rewelacje w mojej opinii przekazuje panu ktoś w sposób nielegalny. (...) W związku z tym, aby się upewnić, że tego rodzaju praktyki nie wypływają od pana brata pracującego w CBŚ, zgłoszę tę do CBA, aby sprawdzili, czy nie doszło do przestępstwa - napisał Najman. Porównał się też do Tomasza Komendy.
Jadczak podkreśla, że nikt z jego bliskich nie pracuje w żadnych służbach.
Plotek.pl jest dla Was i dla Was piszemy o rozrywce. Ale to nie znaczy, że nie pamiętamy i nie myślimy o Ukrainie. Wszystkie najważniejsze informacje znajdziecie w tych miejscach:
Wszystkie wiadomości na temat wojny w Ukrainie --> https://wiadomosci.gazeta.pl/ukraina
Jak pomóc Ukrainie - pomoc prawna --> https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28151855,wojna-w-ukrainie-gdzie-uzyskac-pomoc.html
Jak pomóc Ukrainie - pomoc rzeczowa i finansowa --> https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,28148032,ukraina-jak-pomoc-mieszkancom-kraju-juz-trwaja-zbiorki.html
Pomoc dla Przyjaciół z Ukrainy --> https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,28149929,przyjaciele-z-ukrainy-tu-znajdziecie-uzyteczne-kontakty.html
To pytanie zaskoczyło Lewandowską. Nie wiedziała, co odpowiedzieć
Pisał dla niej Niemen, wzdychał do niej Bowie. Życie Rusowicz zakończyła jedna tragiczna decyzja
Andrzej z Plutycz kupił zdrapki za 250 złotych. Szok, ile wygrał
Oto najlepsze stylizacje na Złotych Globach 2026. Gomez zachwyciła elegancją, ale spójrzcie na bluzkę Blunt
Olejnik zwróciła się do Ziobry i pozamiatała. Wystarczyły dwa zdania
Zillmann i Lesar na Gali Mistrzów Sportu. Nie szczędziły sobie czułości
Anderson się przefarbowała. Jak wyszło? Słowa eksperta nie pozostawiają wątpliwości
Książę William podjął ważną decyzję. Chodzi o Meghan Markle
Rozenek tak odstawiła się na Galę Mistrzów Sportu. Modowy ekspert nie ma wątpliwości