Więcej doniesień na temat skandali z udziałem gwiazd przeczytasz na Gazeta.pl.
Niedawno do sieci trafiło nagranie, na którym babcia aktorki ze strony ojca - Maria Opozda - mówi, że żałuje, że Dariusz Opozda w nikogo nie trafił. Istotną kwestią był fakt, że kobieta jest osobą publiczną i pełni, a raczej pełniła, ważną funkcję w strukturach Prawa i Sprawiedliwości. Już co prawda tam nie pracuje, ale wciąż stara się poprawić swój wizerunek i tłumaczy z kontrowersyjnej wypowiedzi.
Jak informowaliśmy w środę, w sprawie rodzinnego konfliktu Opozdów miał interweniować sam zarząd partii. Maria Opozda, która wcześniej pełniła funkcję sekretarza, została wyrzucona z PiS-u. W oświadczeniu przesłanym Plejadzie wyjaśniła, że jej wypowiedź była konsekwencją zdenerwowania.
Słowa nie zostały wypowiedziane w relacji do konkretnych wydarzeń tj. oddaniu strzału ostrzegawczego przez mojego syna w celu odstraszenia osób, które bezprawnie wtargnęły do jego domu.
Babcia Opozdy twierdzi, że osoby, które były świadkiem sytuacji, celowo dążyły do tego, by z jej ust padły kontrowersyjne słowa. Zasłania się przy tym wiekiem i nieznajomością technik manipulacji.
Słowa te wypowiedziane zostały w nerwowej wymianie zdań pomiędzy mną, a innymi osobami przebywającymi na terenie nieruchomości, zaś osoby te prowadziły nerwową rozmowę w ten sposób, aby ukierunkować mnie - 80-letnią osobę - na to, abym wypowiedziała słowa wymuszone technikami manipulacji. Uznać zatem należy, iż cytowanych słów nie wypowiedziałam w sposób w pełni świadomy i niezakłócony. Nigdy nie powiedziałabym ich, gdyby rozmowa przebiegała w normalny sposób - wyjaśniła.
Trafiają do was jej wyjaśnienia?
Rozenek otwarcie o finansach Henia. "W trakcie pierwszego pół roku życia zarobił na studia"
Youtuber ujawnia, ile Łatwogang mógł zarobić z reklam. "To będzie porąbana kasa"
Firma zmienia plany z Łatwogangiem. "Nie na miejscu"
Monika Richardson mówi o problemie z alkoholem. "Picie codzienne zaczęło się w moim trzecim małżeństwie"
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
W majówkę kelnerzy przeżywają istny koszmar. Wachowicz i Terrazzino o zachowaniu klientów
Młynarska w emocjonalnym wpisie z Madrytu. Wspomniała o swoim zdrowiu