Więcej ciekawostek z życia gwiazd znajdziesz na stronie głównej Gazeta.pl
Iga Lis i Taco Hemingway są parą już od kilku lat. Regularnie pojawiają się jednak plotki o rozstaniu rapera z córką Tomasza Lisa i Kingi Rusin. Ostatnie zdjęcie opublikowane nie pozostawia wątpliwości. Modelka podsumowała nim 2021 rok.
Iga Lis opublikowała zdjecie na Instagramie. Na nim modelka i raper siedzą wtuleni w siebie na trawie. To fotografia zrobiona w ciepły, słoneczny dzień. Patrząc na nią, można niemal poczuć zeszłoroczne, upalne lato. Opis zdjęcia jest krótki, ale mówi bardzo wiele.
My, 2021 - napisała Lis.
Para niezbyt często dzieli się swoim prywatnym życiem z fanami. Wielokrotnie mówiono już o ich rozstaniu. Zdjęcie wskazuje jednak na to, że wszystko między nimi dobrze.
Pod zdjęciem Igi i Taco pojawiło się sporo komentarzy.
Jak to jest żyć moim marzeniem - napisała jedna z fanek.
Czekałam na to!
Piknik z wonsaczem - żażartowała jedna z osób w komentarzach.
Taco zostawił pod zdjęciem kilka serduszek.
Informacja o tym, że Taco ma nową dziewczynę, pojawiła się w 2018 roku. Kiedy okazało się, że to córka znanych dziennikarzy, zainteresowanie fanów jeszcze bardziej wzrosło. Ani Taco, ani Iga nie mówią dużo o relacji, która ich łączy. Oboje konsekwentnie nie wrzucają zbyt wielu wspólnych fotek w mediach społecznościowych. Stąd ciągłe plotki o rozstaniu.
Damięcka upamiętniła ofiary zamachu na World Trade Center. Zwróćcie uwagę na ten szczegół. "Nie potrzeba słów"
Córka znanej aktorskiej pary robi furorę w "Top Model". Za kulisami wyjawiła, kim są jej rodzice
Wywiad Nawrockiej ujawnił, czego wciąż nie potrafi ukryć. "Świetnie to pokazała, opowiadając o nałogach męża"
Wiemy, jak miewa się Grzegorz Markowski. Córka muzyka zabrała głos. "Nie chce pracować"
Skandal po koncercie Eryka Moczko dla młodzieży. Bemowo zapowiada konsekwencje
Córka Nawrockich miała "tajny plan". "Tata przyjechał na rozpoczęcie roku i koniec"
Agnieszka Żulewska na planie nowego "Nigdy w życiu". Tak wygląda w roli Tosi
Widzowie pokochali go w "Nasz nowy dom", a potem nagle zniknął. Mało kto wiedział, co przeżywał
Nawet 485 tysięcy złotych za "darmowy" koncert. Konkol z Łez odpalił się. "Przyzwolenie na bylejakość"