Rapował wulgarne treści na koncercie dla młodzieży. Bemowo zapowiada konsekwencje

Nie tak miało wyglądać wydarzenie skierowane do młodzieży. Po występie Eryka Moczko w mediach społecznościowych zawrzało. Internauci krytykowali przede wszystkim wulgarne słowa padające ze sceny. Teraz wiadomo już, co w tej sprawie zamierza zrobić Bemowo.
Eryk Moczko
facebook.com/bemowowarszawa, tiktok.com/@meloradio.official

Występ Eryka Moczko, rapera znanego również z grupy Dresscode, wywołał falę kontrowersji po koncercie "Back to School", który 4 września odbył się przed Urzędem Dzielnicy Bemowo. Wydarzenie było skierowane przede wszystkim do młodzieży, a na scenie wystąpili również Blanka i Tymek. To jednak występ Moczko wzbudził największe emocje i spotkał się z falą krytyki w mediach społecznościowych. Na pojawiające się zarzuty zareagował Zarząd Dzielnicy Bemowo, który wydał w tej sprawie oświadczenie.

Zobacz wideo Badach rozumie fenomen Skolima? Przywołał cytat Wodeckiego o koncertach i chałturach

Skandal na koncercie dla młodzieży w Warszawie. Zarząd Dzielnicy Bemowo reaguje na występ rapera

W mediach społecznościowych szybko zaczęły pojawiać się komentarze osób oburzonych zachowaniem rapera oraz treścią wykonywanych przez niego utworów. Internauci zwracali uwagę przede wszystkim na dużą liczbę wulgaryzmów, które miały paść ze sceny podczas wydarzenia przeznaczonego dla młodych mieszkańców dzielnicy. "Co za skandaliczne teksty ze sceny! Wydział Kultury zorganizował coś takiego?", "To jest kpina i za publiczne pieniądze... a pod sceną kilkuletnie dzieci...", "Koniecznie należy wyciągnąć konsekwencje wobec organizatora tak patologicznego zdarzenia, którego koncertem nie można nazwać!" - pisali internauci.

Po fali krytyki stanowisko w sprawie występu wydał Zarząd Dzielnicy Bemowo. Władze dzielnicy przyznały, że udział Eryka Moczko w wydarzeniu skierowanym do młodzieży nie powinien był mieć miejsca. Zapowiedziano również konsekwencje wobec wykonawcy.

Występ pana Eryka Mroczko na wydarzeniu "Back to School" skierowanym do bemowskiej młodzieży po prostu nie powinien mieć miejsca. Wobec wykonawcy zostaną wyciągnięte konsekwencje zgodnie z zapisami zawartej umowy

- czytamy. "Zapewniamy, że czerpiemy z tego wydarzenia wyraźne wnioski na przyszłość" - dodano w oświadczeniu.

Bemowo zaostrza zasady organizacji koncertów dla młodzieży. Jest reakcja na występ Eryka Moczko

Zarząd Dzielnicy poinformował również o zmianach dotyczących procedur przy organizacji podobnych wydarzeń. Szczególna uwaga ma zostać zwrócona na dobór artystów występujących przed młodą publicznością. "Niezwłocznie poddaliśmy weryfikacji nasze wewnętrzne procedury związane z organizacją koncertów. Kryteria doboru oraz proces weryfikacji artystów zapraszanych na wydarzenia dla młodzieży zostaną radykalnie zaostrzone, aby każda kolejna inicjatywa organizowana przez Dzielnicę była w pełni bezpieczna i odpowiednia dla młodych mieszkańców Bemowa" - napisano. 

Więcej o: