Anna Wendzikowska oprócz tego, że pracuje jako dziennikarka, to jest także wziętą podróżniczką i influencerką. Jej profil na Instagramie śledzi 483 tys. użytkowników, co jest atrakcyjne dla reklamodawców. Tym razem miała przedstawić internautom napój bezalkoholowy jednej z popularnych marek. Nie obyło się bez wpadki, którą wyłapali jej obserwatorzy.
Wendzikowska na zdjęciu siedzi na kanapie i czyta książkę. Podzieliła się nazwą lektury i wychodząc od niej przeszła do reklamowanego produktu.
Czytam mocno wciągającą książkę "Unfuck yourself" Johna Bishopa, bo chociaż uwielbiam naukowe, psychologiczne, poważne i mocne książki z zakresu rozwoju osobistego, to jednak czasami przydaje się, żeby ktoś nam w "żołnierskich" słowach, prosto i dosadnie powiedział o rzeczach, które niby są oczywiste, a jednak jakoś o nich zapominamy. Robię też research do wywiadu z autorem podsumowując, często sens tkwi w prostocie, może za bardzo sobie wszystko komplikujemy? Proste rozwiązania, proste wnioski i proste przyjemności - napisała.
Później wymieniła produkt, który przy tej okazji miała reklamować. Okazało się, że dziennikarka pomyliła smaki i zamiast napisać o smaku kiwi i pigwy, poinformowała o napoju... cytrynowym. Skorygowała już ten błąd, ale internauci jej nie darowali:
Ale wstyd. Żeby nawet nie wiedzieć, co się reklamuje. Zawód INFLUENCER powinien być zakazany.
Cytrynowa? Haha. Kiwi z pigwą. Nawet nie wie pani, co reklamuje.
Kisnę - wyśmiali ją.
Niektórzy nawiązali także do poprzednich postów sponsorowanych Wendzikowskiej. W ostatnim czasie zdarzyło się jej zachwalać... ogórki do zupy. Wielu internautów doradziło jej, żeby przegryzła nimi reklamowany napój.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane
14 kwietnia Prokop wydał oświadczenie. Po 20 latach wspólnego życia rozstał się z żoną
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"