Żony polskich siatkarzy zostały wzięte na tapet z racji zakończonych niedawno igrzysk olimpijskich i mistrzostw Europy. Monika Drzyzga regularnie publikowała relacje z walki biało-czerwonych o złoty medal. Niestety, jej wzmożona aktywność w mediach społecznościowych przyciągnęła na jej konto również hejterów.
Monika Drzyzga postanowiła zareagować i w serii nagrań na Instagramie zwierzyła się ze swojej historii. Żona siatkarza przyznała, że od wielu lat zmaga się z niską samooceną, a hejterskie komentarze bardzo pogłębiają ten problem.
Od dzieciaka spotykałam się z jakimiś głupimi komentarzami, z oceną, zawsze wyglądałam inaczej. Zawsze miałam bardzo niską samoocenę. Tyle, ile łez wylałam o to, że nie akceptowałam siebie, to jak wyglądam, to tylko ja wiem. Do tej pory walczę o akceptację siebie. Zrobili mi to ludzie, którzy wyrażali swoje poglądy, bo przecież jest wolność słowa.
Nie chcę, żeby moja córka przechodziła przez to, co ja (...). Teraz mogę wyglądać tak, zaraz pójdę się pomalować i będę wyglądała inaczej, za miesiąc mogę wyglądać inaczej, codziennie mogę wyglądać inaczej. Ale ja tym krzywdy nikomu nie robię, a wy jesteście zgnici.
Drzyzga wielokrotnie podkreśliła, że fakt bycia żoną siatkarza czy piłkarza nie sankcjonuje hejtu wobec kobiet. Monika przy tych wywodach nie szczędziła ostrych słów i przekleństw, można było odczuć, że ten temat bardzo ją poruszył.
Chcecie znać prawdę o żonach siatkarzy? My też jesteśmy ludźmi, nie małpami w zoo do oceniania. Dlaczego, k...a, nie oceniacie żony doktorów czy lekarzy, czy, k...a, nie wiem kogo. To my jesteśmy zawsze te głupie, lecące na hajs i w ogóle... Nie oceniam z marszu nawet, jak mi się kogoś zachowanie nie podoba. Nie wiem, co ta osoba w danej chwili przeżywa.
Jej relacje spotkały się z ciepłym odbiorem obserwatorek. Kobiety zasypały Monikę wiadomościami, w których opowiedziały o braku akceptacji przez środowisko. Żona Drzyzgi wydawała się wzruszona tak ciepłym przyjęciem jej wywodów.
Nowe wieści w sprawie śmierci Catherine O'Hary. Aktorka trafiła do szpitala w ciężkim stanie
Gwiazda filmu "Kevin sam w domu" nie żyje. Catherine O'Hara miała 71 lat
Zenek Martyniuk zareagował na wywiad Faustyny. Takiego zachowania nikt się nie spodziewał
Szymon Hołownia świętuje dziesiątą rocznicę ślubu. "To była miłość od drugiego wejrzenia"
Sukces polskiej modelki. Właśnie otworzyła ważny pokaz w Paryżu
Macaulay Culkin reaguje na śmierć filmowej mamy. "Myślałem, że mamy czas"
Nazywali ich "oazowym zespołem". Kwiat Jabłoni ujawnia prawdę na temat wiary
Syn Wiśniewskiego skończył pięć lat! Pod urodzinowym wpisem Poli lawina komentarzy
Syn Bachledy-Curuś nie umie polskiego. Aktorka tłumaczy, dlaczego