Maria "Mary" Jeleniewska jest niekwestionowaną królową polskiego TikToka. Młoda influencerka cieszy się ogromną popularnością, jej filmiki ogląda ponad 13 milionów fanów. Kilka dni temu Mary pochwaliła się, że rozpoczęła nowy etap swojego życia i zamieszkała sama. Fanom nie spodobał się jednak podpis, który znalazł się pod opublikowanym wideo.
19-letnia tiktokerka na początku października planuje rozpocząć studia i w związku z tym postanowiła przeprowadzić się do Warszawy. O nowym wydarzeniu w swoim życiu poinformowała oczywiście fanów za pośrednictwem TikToka. Na najnowszym filmie radosna Mary tańczy pośród nierozpakowanej sterty kartonów.
Nie wiadomo jeszcze, na jaki kierunek ostatecznie zdecydowała się Mary. W jednym z wywiadów wspominała, że chciałaby podążać śladami swojej mamy, która jest tłumaczką. Jeleniewska wyznała, że działalność w mediach społecznościowych traktuje jedynie jako plan awaryjny. Niedawno tiktokerka pochwaliła się również wynikami swojej matury, 19-latka wybrała rozszerzony język polski, niemiecki i angielski.
W komentarzach pod filmem, który Mary opublikowała na TikToku, rozpętała się mała burza. Widzowie są oburzeni z powodu podpisu, na jaki zdecydowała się Mary. Tiktokerka zatytułowała swoje najnowsze wideo "Warszawka". Fani szybko zareagowali i zwrócili na to uwagę.
Nie ma takiego miasta jak Warszawka.
Tylko nie Warszawka jak już to Warszawa.
Jeżeli już to Warszawa.
Jak można taki podpis zrobić? - napisali oburzeni fani.
Norbi nagle zaczął tracić na wadze. Gdy schudł 35 kg, usłyszał diagnozę
Meghan opublikowała zdjęcie czteroletniej córki. Lilibet to wykapany tata
Wachowicz weszła do restauracji i zaniemówiła. Poszło o porcję i cenę
Olejnik odważnie na premierze opery. Zaszalała też z butami. Spójrzcie na stylizację Warnke
Takie zdjęcie to rzadkość. Viki Gabor zapozowała z ukochanym
Barack Obama mówi wprost o... kosmitach. "Są prawdziwi, ale ich nie widziałem"
Marta Nawrocka wypisała syna z edukacji zdrowotnej. Tak się tłumaczyła
Zborowska i Wrona mają piękny dom pod Warszawą. Taka kuchnia to rzadkość
Trend z wybiegów dotarł do Sejmu. Stylistka mówi nam o "braku wyczucia"