Piotr Czaykowski jest znany w Polsce głównie za sprawą udziału w "Azja Express". Był wówczas w parze z Michałem Pirógiem, z którym się przyjaźni. Panowie niemal od razu zyskali sympatię widzów, a ich relacja wyglądała na szczerą i zbudowaną na podobnym poczuciu humoru. Teraz model pokazał na Instagramie ukochanego - to artysta z Cypru.
Piotr Czaykowski w programie "Azja Express" był w parze z Michałem Pirógiem - spekulowano swego czasu, że tych dwóje łączy nawet coś więcej niż przyjaźń. Ci jednak oficjalnie nigdy tego nie potwierdzili, a ich relacja prawdopodobnie była jedynie koleżeńska. Podobne bliskie więzi łączą modela także m.in. z Larą Gessler i Zofią Zborowską. Niejednokrotnie można było się o tym przekonać na Instagramie Czaykowskiego.
Biorąc udział w programie, Piotr przyciągał uwagę widzów. Nic dziwnego - w końcu Czaykowski od wielu lat zawodowo zajmuje się modelingiem, a zrealizowanymi projektami chętnie dzieli się w mediach społecznościowych. Teraz ponownie zwrócił na siebie uwagę - wszystko za sprawą zdjęcia z partnerem. Pozują, przytuleni do siebie, a model całuje swojego chłopaka w głowę. Sądząc po opisie, fotografia powstała podczas weekendu na festiwalu Audioriver w Płocku.
Jego wybranek to Giulio Filippo D'Errico - aktor, piosenkarz i model z Cypru. Urocze zdjęcie?
Zobacz też: Magda Gessler na czułym filmiku z Neną tuż przed wylotem na wakacje. "Babcia zwariowała"
Kulisy zmian w "halo tu polsat". "Cichopek źle wypadła w badaniach"
Badach spotkał Jansona po wielu latach. Co słychać u lidera Varius Manx?
Ewa Woydyłło wydała oświadczenie po kontrowersyjnym wywiadzie. "Nie miałam złych intencji"
Brad Pitt nie odpuszcza Angelinie Jolie. Sąd ma zdecydować o jej finansach
Nie pałac ani nie apartament. Tak naprawdę wygląda dom Donalda Tuska
"Otworzyłem oczy, gdy auto było w rowie". Kierowca po raz pierwszy zabrał głos po śmierci Łukasza Litewki
Amy Schumer schudła 23 kg i pokazała efekty przemiany. "Nigdy nie sądziłam, że nadejdą takie dni"
Scena śmierci Marii Zięby w "Na Wspólnej" to jakiś żart? Scenarzysta wziął ten pomysł z Bollywood
Zachwycamy się powrotem, ale zapomnieliśmy, jak Wiśniewski traktował Mandarynę. "Zobaczcie najbardziej znaną d**ę w Polsce"