Nie żyje polski aktor teatralny, filmowy i telewizyjny Ferdynand Matysik. Na przestrzeni dekad zagrał w tak popularnych produkcjach, jak "Sami swoi", "Kogel-mogel", "Popiół i diament" i serialach "Świat według Kiepskich", "Pierwsza miłość" czy "Daleko od szosy". Mężczyzna odszedł 9 maja, zaledwie trzy tygodnie po swoich 90. urodzinach.
O śmierci Matysika poinformował na swojej stronie internetowej Teatr Polski we Wrocławiu, z którym aktor był związany przez ponad cztery dekady.
Z ogromnym żalem żegnamy Ferdynanda Matysika - wybitnego aktora filmowego i teatralnego, członka zespołu artystycznego Teatru Polskiego we Wrocławiu w latach 1964-2007. Na zawsze pozostanie w naszych sercach. Rodzinie i bliskim składamy głębokie wyrazy współczucia.
W oświadczeniu czytamy również, że pogrzeb aktora odbędzie się 14 maja w kościele św. Wawrzyńca we Wrocławiu.
Pogrzeb Pana Ferdynanda odbędzie się w piątek 14 maja 2021 o godzinie 13.00 w kościele św. Wawrzyńca we Wrocławiu przy ul. Odona Bujwida 51.
Matysik ukończył PWST w Krakowie w 1954 roku. Na początku kariery występował w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku i Teatrze Ludowym w Krakowie (a wtedy w Nowej Hucie). W latach 60. przeniósł się do Teatru Polskiego we Wrocławiu, w którym występował aż do zakończenia kariery aktorskiej w 2007 roku. Wystąpił w licznych produkcjach telewizyjnych - widzowie mogą go pamiętać ze "Stawki większej niż życie", "Fali zbrodni", "Pierwszej miłości" czy "Świata według Kiepskich". Aktor był odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski oraz Srebrnym Medalem "Zasłużony Kulturze Gloria Artis".
Poruszający wpis Marty Nawrockiej. Pamiętała o ważnym dniu
Skandaliczne słowa Bohlena z Modern Talking. Wybuchła afera, a koncerty zostały odwołane
Za dobra, by była prawdziwa. Kultowa postać polskich seriali. "Musiała pojawić się rysa"
Plotkowano, że Cichopek utrzymywała Hakiela. Serowska nie wytrzymała. "On jest takim mężczyzną, że..."
Figura przeszła piekło. "To było nieludzkie"
Nocny wpis Wiśniewskiego. Takie zdjęcie dodał kilka dni po ogłoszeniu rozstania
Cztery dni po rozstaniu Pola Wiśniewska pojawiła się w "Pytaniu na śniadanie". "Jest w porządku, ale..."
To dlatego Vito Bambino zniknął z mediów na rok. Teraz ujawnia kulisy życia zza zamkniętych drzwi
Lewandowska wpuściła obserwatorów do pokoju Laury. Tak mieszka pięciolatka