Na początku tygodnia informowaliśmy o śmierci Piotra Machalicy. W piątek z kolei odbyło się ostatnie pożegnanie aktora. Na miejscu pojawiły się takie osobistości jak Piotr Polk, Artur Żmijewski, Krystyna Janda, Jerzy Zelnik, Edyta Olszówka, Hanna Śleszyńska i Cezary Żak.
W piątek odbył się pogrzeb aktora Piotra Machalicy. Ostatnie pożegnanie miało miejsce w kościele na Placu Teatralnym w Warszawie. W uroczystości wzięło udział okrojone grono najbliższych - ze względu na obecną sytuację mogło być to maksymalnie czterdzieści osób. Po mszy urna została przewieziona do Częstochowy, gdzie w sobotę 19 grudnia aktor zostanie pochowany w rodzinnym grobowcu.
Na miejscu pojawiły się osoby związane ze światem filmu i teatru - Mateusz Damięcki, Magdalena Lamparska, Olga Bołądź, Piotr Polk, Artur Żmijewski, Hanna Śleszyńska, Artur Barciś.
Na ostatnim pożegnaniu Piotra Machalicy zjawiła się także aktorka Edyta Olszówka, z którą ten był przez dziesięć lat w związku. Podobno bardzo przeżyła odejście byłego partnera, bowiem nawet po zakończeniu związku media donosiły, że aktorzy nadal od czasu do czasu się spotykali i pozostali w przyjacielskich relacjach.
Na ceremonii nie mogło zabraknąć także Krystyny Jandy. To ona pierwsza poinformowała w mediach o śmierci Machalicy.
Z wielkim smutkiem zawiadamiamy, że odszedł tej nocy nasz wielki przyjaciel, kolega, wspaniały człowiek i cudowny artysta Piotr Machalica - napisała w poniedziałek 14 grudnia na Facebooku.
Przemówienie wygłosił kolega z teatru, Cezary Żak. Powiedział je w imieniu swoim i żony Piotra Machalicy, Aleksandry. Nie mógł powstrzymać łez. Tak zakończyła się uroczystość pożegnalna w Warszawie.
Zobacz też: Krystyna Janda i Magda Umer żegnają Piotra Machalicę. "Nie przygotowaliśmy się na tę śmierć"
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!