Kilka tygodni temu Agnieszka Włodarczyk postanowiła otworzyć się przed fanami i zdradziła im, z kim się spotyka. Okazało się, że nowym wybrankiem serca aktorki jest sportowiec, Robert Karaś. Para wyleciała na pierwsze wspólne wakacje i niemal bez przerwy raczy fanów pięknymi fotografiami z Lombok. Ostatnio przemieścili się na inną indonezyjską wyspę, Gili Air, i... wzięli ślub?
Agnieszka Włodarczyk opublikowała w poniedziałek nowe zdjęcie z ukochanym. Para pluska się w Morzu Balijskim i trzymając się za ręce, pozuje do obiektywu drona. Fotografii towarzyszy opis:
Miłego dnia #taktomy #giliair @wedonbali.
Aktorka oznaczyła bowiem jedną z balijskich agencji organizujących śluby. Internauci natychmiast zaczęli zastanawiać się, czy Włodarczyk nie wyszła czasem za Karasia. W komentarzach posypały się komentarze, a ona na żaden z nich nie odpowiedziała.
Wed on Bali? Gratulować?
Gratulacje!
Jeśli tak, to serdeczne gratulacje.
Dzień wcześniej Agnieszka wrzuciła na instagramową tablicę zdjęcie, do którego zapozowała w białej sukni na jedno ramię. Miała pięknie ułożone włosy, które z prawej strony były upięte spinką. Jeszcze wtedy nikt nie podejrzewał, że aktorka być może zaplanowała zmienić swój stan cywilny na wakacjach.
Serwis Plejada skontaktował się z przyjaciółką Włodarczyk, która zdementowała plotki.
Agnieszka nie wzięła ślubu.
My postanowiliśmy pójść o krok dalej i zwróciliśmy się do samej zainteresowanej. Oto, jaką odpowiedź otrzymaliśmy:
Witam. Nie mam zamiaru nikomu tłumaczyć się z mojego życia. Jeśli będę miała potrzebę ogłoszenia czegokolwiek, to to zrobię.
Cóż, na zapas złożymy gratulacje!
Cała rodzina razem, a wszyscy patrzą na paznokcie 11-letniej księżniczki Charlotte. "Zdecydowanie za młoda"
Dwie pierwsze damy, jedno miejsce. Spotkanie w Chorwacji przyciągnęło uwagę
Melania Trump nie wytrzymała. Tymi słowami upomniała Donalda Trumpa
"Czasami też kupię sobie kebaba". Znany ksiądz ujawnił zarobki. Tyle dostaje jako katecheta
Lenka Klimentova trafiła do szpitala. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
Łatwogang 30 kwietnia przemówił po historycznej zbiórce. "Ostatni raz pozwolę sobie..."
Zamieszanie w Sejmie, Kmita nagle wskoczył przed Tuska. "Nigdy się nie przyzwyczaimy do chamstwa"
Piekło zamarzło. Piotr Żak zgadza się z ojcem
Goście Torbickiej nie mieli ochoty z nią rozmawiać! "Zaszli mi za skórę"