Sylwia Grzeszczak pracować na swój sukces zaczęła jeszcze jako nastolatka. Obecnie autorka hitu "Małe rzeczy" jest uważana za jedną z najpopularniejszych piosenkarek w Polsce. Ostatnie miesiące gwiazda spędziła na przymusowym "urlopie". To dlatego, że odwołane zostały niemal wszystkie koncerty i imprezy masowe. Fani Grzeszczak mogą być jednak spokojni. Mama małej Bogny zapowiedziała już, że niebawem wraca na scenę.
Regularne koncerty wymagają nie tylko odpowiedniego przygotowania wokalnego, ale też dobrej kondycji fizycznej. W końcu niektóre choreografie potrafią nieźle zmęczyć. Dobrze wie o tym Sylwia Grzeszczak, dlatego już teraz rozpoczęła przygotowania do powrotu na scenę. Na instagramowym profilu wokalistki pojawiło się niecodzienne zdjęcie. Widzimy ją w sportowym wydaniu. Uwagę zwracają jednak uwydatnione mięśnie.
Szykuję formę na koncerty - dopisała.
Fani Sylwii Grzeszczak od razu zwrócili uwagę na jej muskuły. Nic więc dziwnego, że z miejsca zabrali się za komentowanie i komplementowanie figury swojej idolki.
Jaki biceps, kopara opada.
Figura sportowca.
Będzie forma życia - piszą.
Niestety Sylwia Grzeszczak nie podzieliła się swoim planem treningowym. Jak widać, musi być bardzo intensywny.
Marcin Hakiel przyznał, że stracił prawo jazdy. Wyjawił, jak do tego doszło
Pomylili Trumpa z... Tuskiem w tekście o papieżu. Zabawna wpadka szybko stała się hitem w sieci
Takie pytania w "Milionerach" nie zdarzają się często. Pan Maciej z Lubartowa nie krył zaskoczenia
Miszczak krótko o Hołowni. Był lepszym prowadzącym czy politykiem?
Tyle Doda otrzymywała za występy w Teatrze Buffo. Kwota może zaskakiwać
Nie żyje Elżbieta Terlikowska. Miała 79 lat. "Silna kobieta - nigdy nie owijała w bawełnę"
Aktorka oskarża Katy Perry o napaść seksualną. Jest oświadczenie przedstawicieli piosenkarki
Dorota Wellman nie oszczędziła hejtera. Odwiedziła go w miejscu pracy. "Płakał"
Miszczak nie miał litości dla Chajzera. Ostre słowa? Mało powiedziane