Antek Królikowski po rozstaniu z Julią Wieniawą związał się z Kasią Dąbrowską. W przeciwieństwie do aktorki ta bardzo stroniła od mediów. Owszem, publikowała wspólne zdjęcia z Antkiem na Instagramie, a także od czasu do czasu towarzyszyła mu na branżowych imprezach, jednak nigdy nie opowiadała w mediach na temat ich relacji. Jak się okazuje, ich związek to już przeszłość.
ZOBACZ TEŻ: Antek Królikowski zabrał dziewczynę na spacer do lasu. Internauci zauważyli pierścionek. "Zaręczynowy?"
Antek Królikowski zaczął spotykać się z Kasią Dąbrowską w styczniu 2019 roku. Początkowo para ukrywała swój związek, jednak już po kilku miesiącach zdecydowali się pochwalić swoim uczuciem, co wzbudziło niemałe zainteresowanie mediów. Niestety relacja Antka Królikowskiego i Kasi Dąbrowskiej należy już do przeszłości. Dziewczyna zamieściła wspólne zdjęcie z Antkiem na Instagramie z opisem, który nie pozostawia miejsca na domysły:
Dziękuję za to 1,5 roku. Nie jesteśmy już razem z Antkiem - napisała.
Pod postem pojawiło się sporo komentarzy. Internauci są zaskoczeni, szczególnie że wielu kibicowało ich relacji.
Szkoda, że tak to się skończyło.
Bardzo wam kibicowałam.
Nie lubię tego - piszą pod postem.
Do tej pory Antek Królikowski nie odniósł się jeszcze do rozpadu swojego związku. Gdy tylko to zrobi, z pewnością o tym poinformujemy.
Joanna Jabłczyńska ujawnia powód, dla którego nie wraca do "Nigdy w życiu". "Powiem to wprost"
To ona ma zastąpić Jabłczyńską w "Nigdy w życiu!". Wyciekło nazwisko
Afery wokół "Nigdy w życiu" ciąg dalszy. Producentka ujawnia, że Jabłczyńska przegrała casting
Raczek komentuje atmosferę wokół nieobecności Jabłczyńskiej w "Nigdy w życiu". Padło jedno zdanie
Izabella Krzan ujawnia, ile zapłaciła za najdroższe wakacje. "Wiem, że to przeogromna kwota"
20 kg w dół po 60-tce. Nie siłownia ani dieta cud. Dowbor zdradziła swój sekret
Pierwszy raz obejrzałam "Kogel-mogel". Oczekiwałam "kultowej komedii", dostałam horror psychologiczny
Grochola zabrała głos po aferze wokół nowego "Nigdy w życiu". Komentuje brak Jabłczyńskiej
Hołdys nie miał litości dla Nawrockiego i Skolima. "Adekwatny poziom"