Jest problem z procesem Doroty R. Akt oskarżenia wrócił do prokuratury

Pojawiły się nowe informacje w sprawie Doroty R. w związku z podejrzeniem naruszenia przez nią prawa farmaceutycznego. Jak się okazuje, nie można na razie wyznaczyć daty pierwszej rozprawy.
Dorota R.
Dorota R., KAPiF

27 lipca Dorota R. usłyszała zarzuty w związku z toczącym się w Prokuraturze Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ postępowaniem. Chodzi o wypowiedzi wokalistki, w których sugerowała, że suplementy mogą zwalczać chorobę Hashimoto oraz inne schorzenia związane z zaburzeniami tarczycy. 24 sierpnia do Sądu Rejonowego Warszawa-Śródmieście trafił akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. Jak dowiedział się jednak "Fakt", sąd dopatrzył się w nim braków formalnych.

Zobacz wideo Tak odniósł się do głośnej sprawy

Sprawa Doroty R. Sąd cofnął akt oskarżenia

Informację o tym, że akt oskarżenia przeciwko Dorocie R. został odesłany do prokuratury, przekazał prezes Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieścia w Warszawie, sędzia Tomasz Trębicki. - Informuję, że zgodnie z zarządzeniem z dnia 26 sierpnia 2026 r. akt oskarżenia został zwrócony do prokuratury celem uzupełnienia braków formalnych (art. 337 k.p.k.) - powiedział "Faktowi". W związku z tym nie wyznaczono jeszcze terminu rozprawy, a prokuratura musi usunąć uchybienia formalne i przekazać dokumenty ponownie.

Zastępujący rzecznika Prokuratury Okręgowej w Warszawie, Marek Marciniak, informował już wcześniej, co może grozić Dorocie R. - Za popełnienie czynu z art. 130 Ustawy Prawo farmaceutyczne oskarżonej grozi kara grzywny wymierzona w systemie stawek dziennych - od 10 do 540 stawek, gdzie stawka dzienna może wynosić od 10 do 2000 zł - przekazał.

Jakie zarzuty usłyszała Dorota R.?

Wypowiedziami Doroty R. na temat rzeczonych suplementów zainteresował się Główny Inspektor Farmaceutyczny i w maju ubiegłego roku złożył zawiadomienie do organów ścigania. W lipcu prokuratura wydała oświadczenie dotyczące postawienia wokalistce zarzutów. "Ogłoszono podejrzanej Dorocie R. zarzut o to, że w okresie od 7 maja 2025 r. do 3 czerwca 2025 r. na portalu społecznościowym "X" przypisywała właściwości produktów leczniczych wprowadzanych do obrotu produktów (...), zapewniając w materiale audiowizualnym, że są to produkty leczące przewlekłe autoimmunologiczne zapalenie tarczycy - chorobę Hashimoto, a także innych schorzeń dotyczących zaburzeń funkcjonowania gruczołu tarczycy - pomimo że produkty te nie spełniają wymogów określonych w ustawie, tj. o czyn z art. 130 Ustawy Prawo farmaceutyczne" - poinformowano w oświadczeniu prokuratury. Jak przekazano, podejrzana nie przyznała się do winy.

Więcej o: