Już w poniedziałek na antenę wraca codzienne wydanie "Dzień dobry TVN". Z tej okazji w sobotę w studiu zgromadziły się wszystkie pary dziennikarzy prowadzących program, a także gwiazdy związane ze stacją.
Na ściance pojawił się także zaskakujący gość, który uderzająco przypomina nieżyjącego już Michaela Jacksona. Otóż to właśnie jego nieślubny syn, Brandon Howard.
NIEŚLUBNY SYN MICHAELA JACKSONA. ZOBACZ ZDJĘCIA<<
Brandon jest owocem romansu Króla Popu z Miki Howard, z którą artysta spotykał się w 1982 roku. Choć Micki po latach przyznała się do romansu, to Jackson unikał tego tematu. Brandon zrobił testy DNA, które potwierdziły, że jego ojcem jest Jackson. Nigdy nie domagał się spadku po nim, ale stale pozostaje w kontakcie z rodziną Michaela.
Nie da się ukryć, że Howard i Jackson są do siebie bardzo podobni. Jednak nie tylko to ich łączy. Brandon również pasjonuje się muzyką, a jego piosenki podbijają listy przebojów w Japonii oraz Chinach.
W rozmowie z Magdą Mołek i Marcinem Mellerem wyznał, że w Los Angeles, gdzie mieszka, ma przyjaciółki z Polski. Poznał się tam z Violet Oliferuk, z którą nagrał wspólną piosenkę. Teraz przyjaźni się także z jej siostrami.
Myślicie, że uda mu się podbić polski rynek muzyczny?
Posłuchajcie jego utworu!
MT
Jeśli chcesz być na bieżąco z informacjami ze świata show-biznesu, zaobserwuj nas na Instagramie>>>
Kazik zmagał się z problemami zdrowotnymi. Tym zdjęciem wywołał niemałe poruszenie
Przez lata dostawała od Dymnej wyjątkowe prezenty. Dziś niemal nie mają kontaktu
Michel Moran wprost o darmowej wodzie w restauracjach. To ma zamiar zrobić
Komarnicka i Klynstra opuścili salę rozpraw po rozwodzie. Niebywałe, co się później wydarzyło
Posłanka Lewicy pokazała kadry z bajkowego ślubu. Jej mężem został znany dziennikarz
Poruszenie po występie Szroeder i Badacha w Opolu. W komentarzach się dzieje
To już pewne! Olbrychski zagra w "Ranczu" i zastąpi innego aktora
Majątek Beaty Szydło bez tajemnic. Wysokość emerytury zaskakuje
Grabowski przerwał występ, bo zrozumiał, że jest... pijany. Nie do wiary, co zrobił później