Choć o chorobie Kory wiedzieliśmy od dawna, to informacja o jej śmierci była zaskoczeniem. Piosenkarka, która zmarła 28 lipca, zostanie dziś pochowana na warszawskich Powązkach.
Po odejściu Kory w mediach społecznościowych pojawiły się wpisy, w których aktorzy, muzycy, dziennikarze i inne gwiazdy żegnali artystkę i wspominali ją.
Korę postanowili pożegnać także redaktorzy "Przekroju". Na oficjalnym fanpage'u kwartalnika pojawiło się archiwalne zdjęcie Kory i jej syna.
Fotografia pochodzi archiwalnego numeru "Przekroju" z 1974 i wykonał ją Wojciech Plewiński. Kora z synem znalazła się na okładce pisma z okazji Dnia Matki.
W momencie, kiedy zdjęcie zostało wykonane, Kora miała zaledwie 23 lata.
Pod zdjęciem młodziutkiej Kory z dzieckiem pojawiło się mnóstwo komentarzy. Niektórzy pamiętali tę charakterystyczną fotografię.
Pamiętam to zdjęcie, bo zachwycałam się nim jako nastolatka.
Kora od zawsze mój ideal kobiety - wolna, niezależna wrażliwa i bardzo kobieca.
Pan Plewiński zawsze trafnie przewidywał "zjawiska".
Piękna kobieta, ale nigdy bym nie poznała, że to KORA.
I faktycznie trudno rozpoznać w pierwszej chwili, że to Kora. Niemniej artystka do końca pozostała piękna.
AG
Przyjaciółka Dody opowiedziała o walce z rakiem trzustki. To był pierwszy niepokojący objaw
To zwróciło uwagę ekspertki w stylizacji Kosiniak-Kamysz. Takich słów nikt się nie spodziewał. "Tego nie da się kupić"
Spacerowała po Warszawie, aż tu nagle... Nie do wiary, co zaproponował jej nieznajomy
Katy Perry na otwarciu mundialu poruszyła cały świat. "Pokazała Shakirze, jak to się robi"
Boniek świętuje z żoną 50. rocznicę ślubu. Pod archiwalnym zdjęciem "romantyczne" życzenia. "Viva Gruba"
Posłanka PiS udawała, że rozmawia przez telefon. Nie do wiary, co zrobił dziennikarz TVN24. "Pozamiatał"
W USA ostro walczą o Lewego. "Pokazali budynek, w którym Ania ma mieć studio fitness"
Zastrzyki z silikonu zdeformowały jej twarz. Teraz Polka pokazała efekty pierwszej operacji. "W końcu widać oczy"
Mundialowy hit dzieli kibiców. Zły wybór? Shakira nie chciałaby usłyszeć, co powiedział nam Marek Sierocki