Wojewódzki zdradził wielką tajemnicę Milika. Ten zawstydzony próbował się ratować. Były też żarty z Euro

Gościem Kuby Wojewódzkiego był Arkadiusz Milik, piłkarz. Dziennikarz nie powstrzymał się przed dopieczeniem napastnikowi, który podczas Euro 2016 średnio trafiał do bramki.

Kuba Wojewódzki przestawił swojego gościa jako "najdroższego zawodnika". Zaczął od pytania na temat znajomości języków, którymi posługuje się w klubach, w których gra. Arkadiusz Milik zdradził, że uczy się języka włoskiego, ale nie słyszy swoich kolegów z boiska, więc tak naprawdę nie musi go znać doskonale.

Kuba WojewódzkiKuba Wojewódzki Screen z TVN

Wojewódzki skupił się później na tym, że Milik zaczynając karierę w Ajaxie, musiał zaśpiewać piosenkę. Piłkarz nie pamiętał, jaki przebój wybrał. Jednak dziennikarz zdradził jego tajemnicę:

Arek Milik zaśpiewał piosenkę "Ona tańczy dla mnie" - zdradził dziennikarz.
To była pierwsza piosenka, która wpadła mi do głowy - powiedział skrępowany piłkarz.
Obok disco polo jest np. Led Zeppelin. Jak nie znasz innej muzyki, ja ci pożyczę płyty - dodał Wojewódzki.

Euro 2016

Wojewódzki skupił się jednak najbardziej na Euro. Milik zaprezentował tam nie najlepszą formę i kilkukrotnie trafiał obok bramki marnując szanse na zdobycie gola.

Dlaczego strzelasz tak mało bramek w reprezentacji? - zapytał prowadzący.
Chyba masz na myśli zmarnowane okazje? Nie mam z tym problemu - odpowiedział Milik.
Myślę, że jeszcze niejedną szansę zmarnuję. Mnie to bardziej mobilizuje do pracy, niż stresuje - dodał.

Kiedy rozmawiali o historycznej bramce, którą strzelił w meczu z Niemcami w 2014 roku, powiedział, że to raczej media i koledzy rozdmuchują jego wyczyn niż on sam się nim szczyci.

Nie zdziwiłeś się, że trafiłeś? Jesteś zagadką dla bukmacherów! Strzeli, nie strzeli? - nie mógł powstrzymać się Wojewódzki.

Milik stwierdził, że jeśli nie będzie widział radości w tym, co robi, to zakończy karierę i przestanie grać. Na koniec rozmowy otrzymał prezent:

 

Później rozmowa zeszła na tematy prywatne. Wojewódzki dopytywał się, dlaczego pomimo z tego, że jest ze swoją partnerką 6 lat, jeszcze się nie oświadczył. Stwierdził, że ma jeszcze czas.

Czego ci życzyć dalej? - zapytał na koniec Wojewódzki.
Zdrowia, bo to jest najważniejsze - wyznał szczerze piłkarz.
A ja ci życzę, żebyś się wreszcie oświadczył - stwierdził dziennikarz.

Kolejnym gościem Wojewódzkiego była Wiktoria Gąsiewska, aktorka znana głównie z serialu "Rodzinka.pl".

Jak oceniacie Arka Milika? Jak Waszym zdaniem się zaprezentował?

AW