Nie milkną echa po poniedziałkowej emisji "Fabryki Patriotów" w TVN-ie. Na "Pożar w Burdelu" spadła lawina krytyki. Komentarze, jakie pojawiły się w sieci nie pozostawiały wątpliwości, że show nie trafiło w gusta większości Polaków.
Jak na krytykę zapatrują się artyści spektaklu "Fabryka patriotów"? Jak donosi WP aktorzy biorący udział w show, mimo usilnych prób, postanowili nie komentować tej sytuacji. Menedżer grupy "Pożar w Burdelu" przyznał, że nie dziwi go reakcja na skecz, ale wstrzymał się od dalszej wypowiedzi.
Po pewnym czasie WP otrzymało oficjalne oświadczenie grupy, w którym wyjaśnili swoje podejście do zaistniałej sytuacji.
Skala reakcji na "Fabrykę Patriotów" pokazuje jak potrzebna w telewizji jest ostra rozrywka polityczna, podejmująca tematy, które omija komedia i kabaret. Podjęliśmy ryzyko opowieści o ciemnej stronie tego, co się dzieje w Polsce, dotknęliśmy wątków, których nam brakowało w nowym medium i konstruktywną krytykę przyjmujemy. "Fabryka" jest testem, z którego wyciągniemy wnioski, rozwijając nasz język w teatrze i telewizji, jak robimy to od 5 lat. Dziękujemy wszystkim widzom za pozytywny i negatywny odzew, który pokazuje, jak ważnym społecznym medium może być komedia - czytamy w oświadczeniu.
W przeciwieństwie do wielu artystów i dziennikarzy, którzy skrytykowali show, Karolina Korwin Piotrowska broni spektaklu. Nie ukrywa jednak, że widzowie nie są gotowi na taki poziom satyry.
Nie powiem, że to oburzenie powaliło mnie na łopatki, ale wiedziałam, że nie będzie łatwo. Wychodząc z nagrania zastanawiałam się, jak ludzie to przyjmą – mówiła w rozmowie z WP Teleshow.
Jestem bardzo zadowolona z tego, że Polacy stali się ekspertami od wszystkiego, teraz od kabaretu. Gorzej, że kilkudziesięcioletnie działanie Mazurskiej Nocy Kabaretowej zmieniło nam optykę. Od wielu lat uważam, że pod względem poczucia humoru i poczucia ironii mocno stępieliśmy. Wszelkie niuanse, wszelkie subtelności, a nawet uderzanie między oczy, wszystko nas oburza – dodała.
Dziennikarka uważa, że wyemitowanie show przez TVN było dobrą decyzją. Jej zdaniem spektakl ten nie jest "masową rozrywką", ale stacja zdawała sobie z tego sprawę.
Przede wszystkim brawa za odwagę, że ktoś chciał to pokazać (...). Burdel dawał po dupie wszystkim, i z prawa, i z lewa, są wrogami Hanny Gronkiewicz Waltz, minister kultury, niezależnie od tego, w jakim był rządzie, nigdy nie należał do ich ulubieńców - skontrowała krytykę Karolina Korwin Piotrowska.
Jestem bardzo zdziwiona, że ktoś się w tym kraju dziwi, że jest kabaret, który wali ostro w PiS, PO, ośmiorniczki, Chazana, Janka Pietrzaka, przywala równo wszystkim. Ale pamiętajmy, że to nie jest masowa rozrywka. Zresztą Burdel nigdy nie startował do bycia masówką. Oni zdają sobie z tego sprawę i dobrze wiedzieli, w co wchodzą, wiedzieli, że będą hejtowani. TVN też wiedział. Problem w tym, że ludzie zapomnieli, do czego służy prawdziwa satyra - dodała.
A Wy oglądaliście? Jak wrażenia?
"Pożar w Burdelu" to polski kabaret polityczno-literacki reagujący na współczesne wydarzenia społeczne i polityczne. Działa w Warszawie od września 2012 roku. W poniedziałek wieczorem zadebiutował na małym ekranie, na antenie stacji TVN, ze swoim przedstawieniem "Fabryka Patriotów".
Na półtoragodzinne show składały się krótkie, dość chaotyczne sceny, które miały miejsce w tytułowej "Fabryce Patriotów", instytucji prowadzonej przez Burdeltatę. Jego matką okazała się niejaka Wanda, "przyjaciółka papieża", a ojcem Donald Trump (w tej roli Andrzej Seweryn). Wśród bohaterów pojawiła się m.in. minister seksu, Michalina Wisłocka (zagrana przez Katarzynę Kwiatkowską). Na scenie wystąpił również Maciej Stuhr. Nie zabrakło żartów z prawicy, "lewaków", feministek, obrońców konstytucji oraz aborcji.
MM
Grochola nie wytrzymała. Padła zapowiedź kroków prawnych wobec Jabłczyńskiej
Alicja Janosz: Józefowicz krzyknął na mnie tylko raz. Na oczach wszystkich. Później długo płakałam
"C**j w d**ę produkcji". Jabłczyńska pokazała kurtkę z wymownym napisem i się zaczęło. Odezwała się nawet Szelągowska
Grochola pisze o "krokach prawnych" wobec Jabłczyńskiej. Aktorka nie zostawiła tego bez komentarza
Doda zaśpiewała z Garou. Ekspertka wskazała, co poszło nie tak. "Dostała mniej sprzyjające warunki"
Grochola odpowiedziała Jabłczyńskiej i dolała oliwy do ognia? Ekspertka ostrzega przed skutkami
Pamiętacie Oskara z "Chłopaki nie płaczą"? Klata nagle zniknął, a dziś robi coś zupełnie innego
Kabareciarze zakpili z Dudy. "Agata mu coś powie?". Żarty z Nawrockiego jeszcze mocniejsze. W sieci wrze
Kubańczyk ze sceny w Juracie zwrócił się do Nawrockiego. "Mamy prezydenta, który..."