Artyści "Pożaru w Burdelu" wydali oświadczenie po krytyce ich show. Najbardziej zaskakuje jednak komentarz Korwin Piotrowskiej

"Pożar w Burdelu". Miało być zabawnie i z dystansem, ale według widzów wyszło źle. Teraz do sprawy postanowili odnieść się artyści show i Karolina Korwin Piotrowska, która oglądała spektakl "na żywo".

Nie milkną echa po poniedziałkowej emisji "Fabryki Patriotów" w TVN-ie. Na "Pożar w Burdelu" spadła lawina krytyki. Komentarze, jakie pojawiły się w sieci nie pozostawiały wątpliwości, że show nie trafiło w gusta większości Polaków. 

Jak na krytykę zapatrują się artyści spektaklu "Fabryka patriotów"? Jak donosi WP aktorzy biorący udział w show, mimo usilnych prób, postanowili nie komentować tej sytuacji. Menedżer grupy "Pożar w Burdelu" przyznał, że nie dziwi go reakcja na skecz, ale wstrzymał się od dalszej wypowiedzi.

Po pewnym czasie WP otrzymało oficjalne oświadczenie grupy, w którym wyjaśnili swoje podejście do zaistniałej sytuacji. 

Skala reakcji na "Fabrykę Patriotów" pokazuje jak potrzebna w telewizji jest ostra rozrywka polityczna, podejmująca tematy, które omija komedia i kabaret. Podjęliśmy ryzyko opowieści o ciemnej stronie tego, co się dzieje w Polsce, dotknęliśmy wątków, których nam brakowało w nowym medium i konstruktywną krytykę przyjmujemy. "Fabryka" jest testem, z którego wyciągniemy wnioski, rozwijając nasz język w teatrze i telewizji, jak robimy to od 5 lat. Dziękujemy wszystkim widzom za pozytywny i negatywny odzew, który pokazuje, jak ważnym społecznym medium może być komedia - czytamy w oświadczeniu. 

W przeciwieństwie do wielu artystów i dziennikarzy, którzy skrytykowali show, Karolina Korwin Piotrowska broni spektaklu. Nie ukrywa jednak, że widzowie nie są gotowi na taki poziom satyry.

Nie powiem, że to oburzenie powaliło mnie na łopatki, ale wiedziałam, że nie będzie łatwo. Wychodząc z nagrania zastanawiałam się, jak ludzie to przyjmą – mówiła w rozmowie z WP Teleshow.

Pożar w BurdeluPożar w Burdelu Katarzyna Chmura/ Facebook.com/PozarWBurdelu

Jestem bardzo zadowolona z tego, że Polacy stali się ekspertami od wszystkiego, teraz od kabaretu. Gorzej, że kilkudziesięcioletnie działanie Mazurskiej Nocy Kabaretowej zmieniło nam optykę. Od wielu lat uważam, że pod względem poczucia humoru i poczucia ironii mocno stępieliśmy. Wszelkie niuanse, wszelkie subtelności, a nawet uderzanie między oczy, wszystko nas oburza – dodała.

Dziennikarka uważa, że wyemitowanie show przez TVN było dobrą decyzją. Jej zdaniem spektakl ten nie jest "masową rozrywką", ale stacja zdawała sobie z tego sprawę.

Przede wszystkim brawa za odwagę, że ktoś chciał to pokazać (...). Burdel dawał po dupie wszystkim, i z prawa, i z lewa, są wrogami Hanny Gronkiewicz Waltz, minister kultury, niezależnie od tego, w jakim był rządzie, nigdy nie należał do ich ulubieńców - skontrowała krytykę Karolina Korwin Piotrowska. 
Jestem bardzo zdziwiona, że ktoś się w tym kraju dziwi, że jest kabaret, który wali ostro w PiS, PO, ośmiorniczki, Chazana, Janka Pietrzaka, przywala równo wszystkim. Ale pamiętajmy, że to nie jest masowa rozrywka. Zresztą Burdel nigdy nie startował do bycia masówką. Oni zdają sobie z tego sprawę i dobrze wiedzieli, w co wchodzą, wiedzieli, że będą hejtowani. TVN też wiedział. Problem w tym, że ludzie zapomnieli, do czego służy prawdziwa satyra - dodała.

A Wy oglądaliście? Jak wrażenia?

Pożar w burdelu

"Pożar w Burdelu" to polski kabaret polityczno-literacki reagujący na współczesne wydarzenia społeczne i polityczne. Działa w Warszawie od września 2012 roku. W poniedziałek wieczorem zadebiutował na małym ekranie, na antenie stacji TVN, ze swoim przedstawieniem "Fabryka Patriotów".

Na półtoragodzinne show składały się krótkie, dość chaotyczne sceny, które miały miejsce w tytułowej "Fabryce Patriotów", instytucji prowadzonej przez Burdeltatę. Jego matką okazała się niejaka Wanda, "przyjaciółka papieża", a ojcem Donald Trump (w tej roli Andrzej Seweryn). Wśród bohaterów pojawiła się m.in. minister seksu, Michalina Wisłocka (zagrana przez Katarzynę Kwiatkowską). Na scenie wystąpił również Maciej Stuhr. Nie zabrakło żartów z prawicy, "lewaków", feministek, obrońców konstytucji oraz aborcji.

MM

Więcej o:
Komentarze (174)
Pożar w Burdelu". Artyści wydali oświadczenie po druzgocącej krytyce. Najbardziej zaskoczył nas jednak komentarz Korwin Piotrowskiej
Zaloguj się
  • cameel.m

    Oceniono 129 razy 57

    Pożar w burdelu jest celowo prowokujący i obrazoburczy, a satyra ostra, bezpardonowa i na granicy dobrego smaku. Taki miał być i jest. Nikt normalny się nie spodziewa, że na głowie będzie miał wianek, a nad nim będzie latać motylek, a przed nim będzie bieżyć baranek. Robiony za prywatne pieniądze, kto chce ogląda, kto nie to nie.
    Co natomiast powiedzieć o finansowanych z publicznych pieniędzy wyżygach Pietrzaka czy Wolskiego?

  • Gość: Kasia

    Oceniono 128 razy 54

    Pani Karolina Korwin - Piotrowska ironizuje, że Polacy są ekspertami od wszystkiego. No tak, jej specjalizacja jest wyjątkowo wąska i ogranicza się do krytykanctwa (nie mylić z krytyką!). Tym razem krytykanctwo uderza w widzów, jak im się coś nie podoba, to wiadomo - są zbyt głupi, stępieni, prymitywni. Większość głosów krytyki, jaka spadła na twórców show "Fabryka Patriotów" nie dotyczyła spectrum tematów, dobór sparodiowanych polityków, czy obozów partyjnych. Widzom nie przypadł do gustu poziom żartów, to znacząca różnica.

  • Gość: Lisek

    Oceniono 80 razy 38

    Albo coś śmieszy albo nie śmieszy. Ekspert jest od wyjaśnienia, że to co nie śmieszy śmieszy?

    Zacznijmy od tego, że pani Korwin Piotrowska historyk sztuki zajmuje się sprzedażą plotek. Czy to jest zgodne z jej byciem ekspertem? Tego ją nauczyli na uniwersytecie, że plotki to sztuka? Może dlatego naród durnieje, bo takich ekspertów produkuje.

  • jndy

    Oceniono 95 razy 35

    Fabryka Patriotów pewnie ma wiele wad. Ale ma jedną podstawową zaletę - Odważa się powiedzieć, że król jest nagi. Ośmiesza zadęcie patriotycznej rządowej propagandy, tego bronienia imienia Polski ,repolonizowaniai, tego co się tylko da, nazywania reformami psucia instytucji państwa, idealizowania działalności różnych profesorów "chazanów", itd. itd, .Więcej tego rodzaju przedstawień w prawdziwych telewizjach, a życie w matriksie , który stworzyła "dobra zmiana". stanie się znośniejsze.

  • a-koneserka

    Oceniono 50 razy 30

    Widzowie są różni. Nie każdy jest przygotowany mentalnie na taki kabaret. Tak jest na całym świecie. To co podoba się wyrobionym widzom w Nowym Yorku, raczej nie spodoba się na prowincji USA.

  • Gość: Maciej Wścieklica

    Oceniono 36 razy 26

    zgoda, zgoda pełna ! tyle, ze to nie noc mazurska nas ochamiła, ale wolna Polska z nas uczyniła bezwolnych a i odbiorców pińcet teraz. Mój 40 latek jest ostatnim chyba pokoleniem co to finezje dawnego kabaretu kojarzy i wie, ze Moskal we wsi stoi - nadal, dzieki nam ! a co !

  • Gość: Ania Sroka

    Oceniono 94 razy 24

    A ja uśmiałam się jak zwykle na spektaklu Burdelu. Widziałam kilka spektakli na żywo i uwielbiam ich rodzaj satyry politycznej. Nadążają za aktualnymi wydarzeniami i trafnie je parodiują. Nawet jak przeklinają to adekwatnie. Ci wszyscy krytycy z wysublimowanym gustem, którzy chadzają na denne polskie komedie i śmieją się z dowcipów o pijakach niech się nie wypowiadają. Niech oglądają kabarety w TVP

  • Gość: rita

    Oceniono 90 razy 24

    A Korwin Piotrowska oczywiście Polaków ma za głupków i tylko ona zrozumiała przesłanie satyry...ja zrozumiałam i nie podobało mi się...

  • teczowy.husarz.bat.na.chamow

    Oceniono 62 razy 20

    Pani Karolino!
    Jak może śmieszyć?
    Kiedy nie śmieszy...
    Nie śmieszy i już.
    Dyktator Chaplina śmieszył.
    Monty Python śmieszył.
    Kabarecik Olgi Lipińskiej śmieszył,
    (że o Kabarecie Starszych Panów czy Dudku nie wspomnę...).
    Ale to coś, czego Pani tak broni... nie śmieszy.
    Pani Karolino!
    Jak żyć?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX