Wciąż nie milkną echa "afery batonowej" Anny Lewandowskiej. Najpierw w jednym z jej produktów znaleziono pleśń i larwę robaka. Sytuację skomentował przedstawiciel marki "Foods By Ann", sugerując, że była to prostu kiepska prowokacja ze strony konkurencji. Do afery odniosła się również Ewa Chodakowska. W końcu i sama główna zainteresowana skomentowała całą sprawę.
Teraz Kuba Wojewódzki postanowił odnieść się do afery. Stanął w obronie Anny Lewandowskiej, czego wyraz dał na Instagramie. Dziennikarz opublikował zdjęcia jej produktów i podpisał je jednoznacznie:
A ja lubię "Foods By Ann".
Pod postem Kuby Wojewódzkiego rozpętała się burza. Internauci w swoich komentarzach byli bezlitośni i nie zostawili na nim suchej nitki, zarzucając dziennikarzowi, że jego obrona wcale nie jest taka bezinteresowna.
Parę stówek tam leży pewnie.
Dobrze posmarowane, to i wypromowane.
Państwo Lewandowscy przyjęli zaproszenie do programu w zamian za promowanie batonów?
Niezła reklama Kuba, ale chyba wolę zjeść jabłko.
Czyżby taka słaba sprzedaż, że też musisz reklamować te batony? Czego to nie zrobisz, żeby się podlizać bogatszym (...).
Myślicie, że rzeczywiście Kuba ma w tym jakiś cel? A może po prostu darzy Anię sympatią?
AG
Andrzej z Plutycz podjął już decyzję. Szykuje się nowa inwestycja
Edward Linde-Lubaszenko nie chciał spisywać testamentu. Zależało mu tylko na jednym
Marta Nawrocka nie chce już dłużej czekać. W działaniu ma wsparcie syna
Tak mieszkają Boczarska i Banasiuk. Spójrzcie na pstrokaty sufit z czerwonymi łańcuchami
Tak wyglądał 21-letni Rafał Brzoska. Inna fryzura to nie wszystko
Kubacki wystąpił w "Dzień dobry TVN" i nagle stało się to. Jego córki zrobiły show
Dekadę temu zwyciężyła w "MasterChef Junior". Teraz pokazała, jak szykuje się do ślubu
Nowe wieści w sprawie Catherine O'Hary. Na jaw wyszła oficjalna przyczyna śmierci
Uznano ją za "najbardziej nielubianą". Czy coś może jeszcze pomóc wizerunkowi Meghan Markle? Ekspertka ocenia