W 2023 roku Hanna Lis podzieliła się przykrą historią. "Pani sprzątająca ograbiła mnie z moich pamiątek rodzinnych. Ostatnich, jedynych, jakie miałam po mojej zmarłej mamie, babci, prababci i praprababci. Ukradła i sprzedała rodzinną biżuterię do lombardu" - przekazała wtedy w sieci. Teraz wróciła do sprawy, opisując ją w komentarzu na Instagramie.
Hanna Lis wróciła do przykrych wspomnień za sprawą instagramowego posta Klaudii Halejcio, która opublikowała na swoim profilu szokujące nagranie. Aktorka wyjawiła, że miała zostać okradziona przez osobę zatrudnioną do pomocy w prowadzeniu domu. - Osoba, która doskonale wiedziała, że są kamery, po prostu kradła: od papieru toaletowego po kapsułki do prania. Podejrzewam, że tych rzeczy było znacznie więcej, niż byliśmy w stanie zauważyć - komentowała na nagraniu.
Pod publikacją pojawiło się sporo komentarzy, w tym jeden od Hanny Lis. Opisała swoją historię. "Mnie moja przemiła (z pozoru), młoda, uśmiechnięta pani opiekująca się domem okradła z rodzinnej biżuterii. I nie chodzi już nawet o wartość materialną, a o pamiątki po mamie, babci, prababci. O wspomnienia i emocje, których już nie odzyskam, bo sprzedała wszystko w lombardach" - napisała. To jednak nie koniec. Okazuje się, że sprawa trafiła do sądu.
W dalszej części komentarza Hanna Lis wyjawiła, że sprawa wciąż nie dobiegła końca i została skierowana na drogę sądową."Najśmieszniejsze jest to, że [kobieta - przyp.red] spędziła pół dnia w areszcie i ... pomimo tego że przyznała się do części zarzutów kradzieży, wyszła sobie spokojnie na wolność i dalej 'pracuje' (choć zasługiwała na natychmiastową deportację). Trwa sprawa w sądzie" - napisała i wspomniała o tym, jak wyglądają rozprawy sądowe. "Podczas rozpraw śmieje mi się w twarz" - czytamy. Zwróciła się również z ważnym apelem do internautów. Uważajcie kogo wpuszczacie do domu i zawsze, zawsze domagajcie się zaświadczenia o niekaralności!" - dodała.
Afera wokół Doroty R. Prokuratura wystosowała akt oskarżenia wobec piosenkarki
Maciej Dowbor odchodzi z "DDTVN"! Pożegnał ekipę po ponad 180 wydaniach
Miała zostać drugą Beatą Kozidrak. Jeden dramat przekreślił jej wielką szansę
Oto prawdziwe kulisy odejścia Ewy Kasprzyk z "Tańca z gwiazdami". Aktorka wcale nie chciała sama odejść
Prokop rozumie, dlaczego Dowbor odszedł z "Dzień dobry TVN". Ależ słowa
Prowadziła "Teleexpress", a potem słuch o niej zaginął. Teraz Beata Chmielowska wraca do telewizji. Tak się zmieniła
Książulo sprawdził produkt Skolima. Po kilku kęsach wszystko było jasne
Duda poszedł wypolerować swoje Porsche i się zaczęło. Pracownicy warsztatu teraz się tłumaczą. "To jest chore"
Duda pojechał ze swoim Porsche do warsztatu. Wiemy, jak się zachowywał. "Byliśmy zaskoczeni"