Meghan Markle i książę Harry w 2018 roku wybrali niefortunny moment, żeby ogłosić, że spodziewają się dziecka. Już wtedy dla świata spoza rodziny królewskiej oczywistym było, że ogłaszanie ciąży dwa dni po ślubie księżniczki Eugenii było co najmniej nietaktem. Na jaw wychodzą teraz szczegóły, które świadczą o tym, że nietakt był o wiele większy - postawa Meghan otarła się o skandal, zaś książę Harry został postawiony przed faktem dokonanym.
Meghan Markle i książę Harry mogli dowolnie poinformować rodzinę i "lud", że spodziewają się dziecka. Niestety, Meghan uznała, że najlepszym momentem będzie ślub księżniczki Eugenii.
To była decyzja Meghan. Skradła tym dzień księżniczki Eugenii, która wpadła w furię, tak samo jak jej matka Sarah. Zawstydziła tym Harry'ego, który o niczym nie wiedział - twierdzą autorzy najnowszej książki o rodzinie królewskiej, która pojawiła się na rynku brytyjskim: "Royals at war".
Dylan Howrd i Anty Tillett, dziennikarska para, która postanowiła zdradzić szczegóły burzliwego życia wewnątrz monarchii, informacje o skandalu czerpie od "osób zaprzyjaźnionych" z głównymi zainteresowanymi, zwłaszcza z księżniczką Eugenią, jak informuje DailyMail. Jej bajkowy ślub to jak na razie ostatnie tego typu wielkie wydarzenie w rodzinie (księżniczka Beatrice odwołała swoją uroczystość ze względu na sytuację panującą na świecie i obostrzenia dotyczące zgromadzeń).
Choć na zewnątrz rodziny wydawało się, że ogłoszenie ciąży przez Meghan spotkało się ze wsparciem i sympatią, za zamkniętymi drzwiami w rodzinie królewskiej wrzało. Meghan miała przekazać informację królowej w dniu ślubu Eugenii, czym przymusiła pozostałych gości do składania gratulacji nie młodej parze, a sobie. Dodatkowo, ogłoszenie ciąży publicznie zaledwie dwa dni później, skierowało uwagę całego świata z księżniczki właśnie na Meghan Markle.
To był skandal - wprost mówią informatorzy autorów.
Autorzy prześledzili reakcje bliskich księżniczki Eugenii na informację Meghan Markle i księcia Harry'ego o ciąży. Dobrym zwyczajem jest wspieranie się rodziny królewskiej w social media - wzajemne komentowanie i przekazywanie różnych informacji dalej. Tutaj tego zabrakło.
Kiedy Meghan Markle i książę Harry ogłosili, że spodziewają się dziecka, rodzice księżniczki Eugenii - książę Andrzej i Sarah Ferguson zignorowali te wiadomości. Ich social media pozostały głuche na nowe szczęście w rodzinie królewskiej - wciąż żyli ślubem swojej córki (zwłaszcza Sarah, która w dniu ogłoszenia ciąży Meghan i Harry'ego zamieściła jeszcze trzy wpisy na Twitterze, odnoszące się do wielkiego dnia Eugenii). Dla autorów nowej książki to wystarczający dowód na to, jak gorąco zrobiło się w rodzinie królewskiej.
Wspomnienia o pierwszej ciąży Meghan zbiegają się w czasie z informacjami o drugiej. Aktorka i książę, mieszkający obecnie w Los Angeles, mają już spodziewać się kolejnego dziecka - tym razem ma to być córka. Dowodem są ostatnie zdjęcia Meghan, na których ciążowy brzuszek miałby być zasłonięty celowo ciemnym fartuchem kuchennym.
Jeśli Meghan rzeczywiście jest w ciąży, to widać, że tym razem będzie to jej prywatna sprawa.
Szelągowska uderzyła w Jabłczyńską. Nazwała ją "złym człowiekiem". Teraz aktorka pokazała wiadomości od Grocholi
Dom Jerzego Połomskiego trafił w ręce Mirucia. Dopiero podczas remontu zobaczył, co w nim drzemie
Książulo poszedł zjeść w ZOO i rozpętał aferę. "Jak zgniłe". Ogród już mu odpowiedział
Policja przekazała nowe informacje ws. zaginięcia Witolda Płóciennika. "Dla pewności przeszukamy..."
Jabłczyńska ujawnia kulisy rozmów z producentami "Nigdy w życiu". "Nigdy na to nie dostałam odpowiedzi"
Ława przysięgłych zabrała głos w sprawie Lindsay Clancy. Jest oskarżona o zabicie trójki dzieci
Prowadzący Polsatu w Kanale Zero. Stanowski zabrał głos
Brad Pitt znów uderza w Angelinę Jolie. Zaczął ją rozliczać
Afery we wrocławskim ZOO ciąg dalszy. Książulo odpowiedział rzeczniczce ogrodu