"The Voice of Poland". Szpak nie krył rozczarowania występem. "Biję się w pierś"

"The Voice of Poland" kontynuje emisję "Bitew"! W nadchodzącym odcinku dojdzie do emocjonalnego momentu po występie uczestniczek z drużyny Michała Szpaka.
'The Voice of Poland'
Fot. materiały prasowe TVP

W każdym odcinku "The Voice of Poland" nie brakuje wielkich emocji. Obecnie w show możemy oglądać jeden z najciekawszych etapów sezonu - "Bitwy". 31 października program powraca na antenę po tygodniowej przerwie spowodowanej Eurowizją Junior. Podczas jednej z "Bitew" w drużynie Michała Szpaka dojdzie do zaskakującej sytuacji.

Zobacz wideo Szpak i Badach wciąż w konflikcie na planie "The Voice of Poland"? Nagle ruszyli w tany!

"The Voice of Poland". Michał Szpak nie krył rozczarowania po występie uczestniczek

Duetem uczestniczek, które tym razem wystąpią w "Bitwach" będą Julia Matczak i Wiktoria Zjawiony z drużyny Michała Szpaka. Dziewczyny zaprezentują przed trenerami przebój Beyoncé i Miley Cyrus "Il Most Wanted". Jak się okaże, jurorzy - Kuba Badach, Baron i Tomson - zwrócą uwagę na nierówny poziom występu uczestniczek. Następnie głos zabierze sam Szpak, nie kryjąc, że mógł popełnić błąd jako trener.

- Trudne to jest bardzo, dlatego że właśnie przez tę całą sytuację (...) moje oczekiwania względem tego, co ma się wydarzyć dzisiaj, były naprawdę największe ze wszystkich. - stwierdzi muzyk, dzieląc się też słowami samokrytyki. - Mnie to trochę personalnie uderza, bo może to była zła decyzja, że sparowałem was. Może to była zła decyzja, że ten utwór, że po prostu było to trudne do zinterpretowania. Ja się biję w pierś po prostu, jako trener, że może tym razem - w ciągu tych siedmiu edycji - po prostu najzwyczajniej w świecie ja też sobie nie poradziłem z tą sytuacją - przyzna Michał Szpak. Jaką decyzję ostatecznie jednak podejmie? Zobaczcie już w sobotę 31 października o godz. 20:30 w TVP2.

Tomson nie krył słów zawodu po występie innych uczestników

Przypomnijmy, że podobna sytuacja miała miejsce również w poprzednim odcinku muzycznego show. Wówczas piosenkę "Między ciszą a ciszą" Grzegorza Turnaua zaprezentowali Alex Opolski i Iga Posta z drużyny Edyty Bartosiewicz. Słów krytyki nie szczędził wtedy Tomson, który był wprost zawiedziony występem duetu. - Odwagi nie widziałem w żadnym z was. Jedyny odważny ruch to było, żeby wam dać tę piosenkę - skomentował muzyk. Więcej przeczytacie w artykule: "Tomson ostro skomentował jeden z występów w "The Voice of Poland". 'Jestem mocno zawiedzony'".

Więcej o: