Gwiazdor "Gry o tron" spędził noc w kijowskim metrze przez alerty przeciwlotnicze. "Czerwony poziom zagrożenia"

Nikolaj Coster-Waldau pojawił się w Kijowie. Zdjęcia popularnego aktora obiegły sieć, po tym jak spędził on noc w metrze podczas możliwego zagrożenia lotniczego.
Nikolaj Coster-Waldau
Fot. REUTERS/Stringer

Nikolaj Coster-Waldau jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych aktorów. Choć mogliśmy go oglądać w takich hitach, jak m.in. "Skazany", "Druga szansa" oraz "Inna kobieta", największą sławę przyniosła mu rola Jamiego Lannistera w kultowej "Grze o tron". Pod koniec października znany aktor udał się do Kijowa, reprezentując UNDP - Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju. Ze względu na możliwy atak rakietowy ze strony Rosji jedną z nocy spędził w schronie w metrze. 

Zobacz wideo Rosja szykuje katastrofę humanitarną w Ukrainie

Nikolaj Coster-Waldau w kijowskim metrze. "To była naprawdę ciężka noc"

Coster-Waldau jest ambasadorem UNDP od 2016 roku. Wspiera przy tym m.in. działania na rzecz walki ze zmianami klimatu oraz równości płci. Będąc w Ukrainie, na bieżąco relacjonował swój pobyt, pokazując, jak obecnie wygląda tam codzienność. W nocy ze środy na czwartek aktor znalazł się z innymi mieszkańcami stolicy w kijowskim metrze. Sieć obiegły wtedy zdjęcia, m.in. na których leży na polowym łóżku. W mediach społecznościowych gwiazdor zamieścił też screen otrzymanych alertów przeciwlotniczych oraz wskazał, że w dniach od 27 do 29 października obowiązywał czerwony poziom zagrożenia.

"Spędziłem noc w kijowskim metrze. To była naprawdę ciężka noc" - napisał na jednym z InstaStories Coster-Waldau, podkreślając dalej, jak ważne jest dalsze wsparcie cywili podczas wojny w Ukrainie. Aktor wspomniał, że sam spędził tylko jedną noc w schronie, gdy dla innych jest to niemal codzienna konieczność. 

Ukraińcy doceniają obecność Nikolaja Coster-Waldau w Kijowie. "Dziękujemy bardzo za wsparcie"

Pod zdjęciami i relacjami z pobytu Coster-Waldau w Kijowie prędko pojawiło się wiele komentarzy internautów. Ukraińcy cieszą się, że aktor dołączył do grona osób publicznych, które otwarcie mówią o sytuacji w ich kraju oraz pokazują, co dzieje się w czasie wojny. "Wow! Naprawdę jestem pod wrażeniem! Dziękujemy bardzo za wsparcie ludzi z Ukrainy", "Co za legenda", "Zaimponował mi tym", "Jaime Lannister raz jeszcze podjął dobry wybór", "Dobrze go tu widzieć" - mogliśmy przeczytać pośród licznych wpisów.

Więcej o: