Planowany na 30 października koncert Skolima w Inowrocławiu nie dojdzie do skutku. Występ miał być częścią wydarzenia "Uwierz w Sport", przygotowanego z myślą o dzieciach przebywających w placówkach opiekuńczo-wychowawczych. Jak się okazało, zaproszenie popularnego wokalisty wywołało falę krytyki. Po licznych głosach sprzeciwu organizująca imprezę Fundacja "Okruszek Szczęścia" zdecydowała się zrezygnować z jego udziału. Teraz wyjaśnia powody swojej decyzji.
Wydarzenie "Uwierz w Sport" miało połączyć aktywność fizyczną z rozrywką i zapewnić młodym uczestnikom wyjątkowy dzień poza placówkami, w których na co dzień przebywają. Organizację koncertu powierzono Fundacji "Okruszek Szczęścia", a przedsięwzięcie finansowano ze środków samorządu województwa.
Problemy pojawiły się po ogłoszeniu, że na scenie wystąpi Skolim. Część osób zakwestionowała wybór wokalisty, krytykując jego twórczość i określając go mianem "patoartysty". Wątpliwości dotyczyły przede wszystkim tego, czy jego występ będzie odpowiedni dla dzieci i młodzieży.
W odpowiedzi na pojawiające się komentarze fundacja poinformowała o rezygnacji z koncertu Skolima. Jednocześnie zaznaczyła, że pozostałe punkty programu odbędą się zgodnie z wcześniejszymi planami. "Rozumiemy, że dla wielu rodziców, wychowawców i organizacji działających na rzecz dzieci troska o treści, z którymi stykają się młodzi ludzie, jest szczególnie ważna" - czytamy w oświadczeniu na Facebooku.
Podzielamy tę troskę i szanujemy zgłaszane wątpliwości. Dobro uczestników jest dla nas najważniejsze, dlatego Fundacja zdecydowała o rezygnacji z występu Skolima. Pozostała część programu zostanie zrealizowana bez zmian
- przekazali organizatorzy.
Po ogłoszeniu decyzji fundacja odniosła się również do samego zamieszania. Organizatorzy podkreślili, że nie mieli zamiaru nikogo urazić, a przygotowując program, kierowali się wiekiem uczestników oraz charakterem wydarzenia. Jak wyjaśnili, wybór wykonawców należał do fundacji, która miała zadbać o to, by występy odpowiadały potrzebom młodych odbiorców. Według organizatorów Skolim został poinformowany, do jakiej grupy wiekowej kierowany będzie jego występ. "Nie chcieliśmy nikogo urazić. Wszystkie decyzje dotyczące programu, w tym wybór wykonawców, Fundacja podejmowała samodzielnie" - zaznaczono.
Każdy element ustalaliśmy z myślą o wieku uczestników i w granicach przyzwoitości. Naszą intencją było, aby występ nie zawierał wulgaryzmów ani treści nieodpowiednich dla dzieci, a artysta został poinformowany, dla jakiej grupy wiekowej będzie występował
- dodano. W swoim stanowisku przedstawiciele fundacji zwrócili się także do osób zaangażowanych w dyskusję, prosząc, by spory związane z odwołaniem koncertu nie przenosiły się na teren wydarzenia. Podkreślili, że dla dzieci i młodzieży biorących udział w akcji najważniejsze są możliwość wspólnego spędzenia czasu, aktywnego wypoczynku i poznawania różnych dyscyplin sportowych. Dla wielu podopiecznych placówek opiekuńczo-wychowawczych taki dzień stanowi szczególną okazję do oderwania się od codzienności.
Burza po wizycie kamer "Rolnik szuka żony" u Bardowskich. Widzowie apelują
Dziennikarki TVN24 wybuchły śmiechem na wizji. Wszystko przez słowa posła PiS
Nawrocki reklamuje podcast "bez zbędnych hamulców". Przesadził? "Na miłość boską, prezydent to nie influencer"
Trzecie dziecko u Lewandowskich? Robert przerwał milczenie. Padło hasło "syn"
Tusk z dystansem reaguje na internetowe przeróbki. Ekspert mówi o "technicznym golu"
Afera wokół decyzji jury "Tańca z gwiazdami". Maserak: Dostajemy przykaz od produkcji...
Kazik skomentował zachowanie Filipa i Bianki Chajzerów. "To jest prostytucja przecież"
Rusin grzmi na ceny w Polsce. Zwróciła uwagę na jedno
Burza po publikacji na profilu Halle Berry. "Jest prowadzone dochodzenie"