Katarzyna Dowbor wbiła szpilę Edwardowi Miszczakowi. "Obiecałam..."

Katarzyna Dowbor w najnowszym poście na Instagramie ogłosiła premierę nowego programu w TVP. Przy okazji pozowała z bukietem kwiatów i zwróciła się do Edwarda Miszczaka.
Katarzyna Dowbor wbiła szpilę Edwardowi Miszczakowi. 'Obiecałam...'
fot. Instagram.com/katarzyna_dowbor_official, KAPIF

Katarzyna Dowbor nie kryła żalu po zwolnieniu z Polsatu. Dziennikarka przez dekadę prowadziła "Nasz nowy dom". W rozmowie z "Wysokimi Obcasami" powiedziała, że Edward Miszczak, dziękując jej, użył nieprawdziwego argumentu - że miała nie dawać rady psychicznie i fizycznie, po czym wręczył jej bukiet kwiatów. "Jeszcze się nie przyzwyczaiłam, że to jest przeszłość. Że to zostało przez kogoś zakończone. Mnie się ciągle wydaje, że się obudzę i każą mi przyjechać na zdjęcia. Muszę się pogodzić, że to bez powrotu" - mówiła. Dowbor jednak szybko znalazła zatrudnienie w TVP. Została prowadzącą "Pytania na śniadanie", a teraz otrzymała także program "Między pokoleniami". W nowym poście na Instagramie dziennikarka ujawnia datę premiery pierwszego odcinka, a przy okazji zadrwiła z Miszczaka.

Zobacz wideo Dowbor o emeryturze. Nie ma na co narzekać?

Katarzyna Dowbor zwróciła się do Edwarda Miszczaka. Obiecałam, że będę mu wysyłała kwiaty"

Na nagraniu Katarzyna Dowbor pozuje z goździkami. "Kochani, to specjalny bukiet dla dyrektora Edwarda Miszczaka. W jednym z wywiadów obiecałam, że będę mu wysyłała kwiaty i chyba muszę to robić! Bo dzięki temu, że zostałam wyrzucona z Telewizji Polsat wróciłam do Telewizji Polskiej i mogę w niej realizować misyjny program 'Między pokoleniami'" - powiedziała. 

Dziennikarka poinformowała, o czym on będzie. "To ważny społecznie program, który łączy ludzi i pokolenia. I myślę, że będzie się wam podobał. Nasi bohaterowie odkrywają, jak wiele może ich łączyć mimo różnicy wieku. Są tu emocje i prawdziwe historie ludzi" - dodała. Pierwszy odcinek będzie miał premierę 7 listopada o godz. 12.15 w TVP1.

Katarzyna Dowbor wspomniała zwolnienie z Polsatu. "Są może trochę skromniejsze..."

Katarzyna Dowbor wróciła do trudnego czasu, gdy podziękowano jej za współpracę w Polsacie i wspomniała o bukiecie, który otrzymała wówczas od dyrektora programowego stacji. "A te kwiaty, panie dyrektorze są może trochę skromniejsze od tych, które od pana dostałam na zakończenie naszej współpracy. Ja mam dla pana goździki i myślę, że te goździki bardziej do naszego pokolenia pasują!" - skwitowała.

Więcej o: