Bartosiewicz była w szoku przez reguły w programie. "Jestem przerażona"

Etap bitew w "The Voice of Poland" to moment, w którym trenerzy będą podejmować bardzo trudne decyzje w swoich drużynach. Okazuje się, że reguły programu były zaskakujące dla Edyty Bartosiewicz.
Edyta Bartosiewicz była zaskoczona regułami w 'The Voice of Poland'
Edyta Bartosiewicz była zaskoczona regułami w 'The Voice of Poland'. Fot. Plotek Exclusive

W najnowszej edycji "The Voice of Poland" rozpoczyna się etap bitew. Ten moment programu jest wyjątkowo trudny dla trenerów, ponieważ często muszą odrzucać spośród bardzo uzdolnionych uczestników ze swoich drużyn. Edyta Bartosiewicz chyba nie do końca zdawała sobie sprawę z reguł, które panują w programie. 

Zobacz wideo Bartosiewicz długo nie zgadzała się na udział w programie. "Musiałam stanąć sama na nogi"

Bartosiewicz zaskoczona etapem bitew. "Jakie to jest wszystko smutne"

Edyta Bartosiewicz jest nową trenerką w "The Voice of Poland". Dotarliśmy do fragmentu nagrania, w którym Michał Szpak odrzucał jedną z uczestniczek po zakończonej bitwie. To zrobiło duże wrażenie na jego koleżance z trenerskiego składu. - Ja wiedziałem, że ja siebie wwalę w takie bagno, z którego nie będę mógł wyjść, dlatego że zestawiając was ze sobą, miałem świadomość tego, że prędzej wyrwę sobie włosy z głowy niż będą w stanie podjąć dobrą decyzję. Ale muszę wybrać - stwierdził Michał Szpak. Edyta Bartosiewicz była wyraźnie poruszona tą sytuacją. - Jezu, jak to tak wygląda, to ja jestem przerażona - powiedziała Bartosiewicz. 

W dalszej części programu Edyta Bartosiewicz zwróciła się w kierunku Barona i Tomsona. - Jezu, jakie to jest wszystko smutne - powiedziała. - To jest straszne. Pamiętasz, jak ci mówiłem, że najgorsze przed nami? Witam w naszej bajce - odpowiedział jej Baron. - Ale to jest ciekawe, że takie rzeczy się pojawiają tutaj. Bo, nie wiem, jak było wcześniej, ale tu jest mocna psychologia - dodała Edyta Bartosiewicz. 

Bartosiewicz przez lata odmawiała producentom "The Voice of Poland". Później zmieniła zdanie

Warto dodać, że przez lata Edyta Bartosiewicz odmawiała udziału w "The Voice of Poland". W rozmowie z Plotkiem wyznała, że sama musiała najpierw stanąć na nogi. - Moja droga jest trochę inna. Musiałam sama stanąć na nogi, zbudować swój fundament. Zbudowałam go Solo Actem (koncerty w formule "solo act", podczas których występuje na scenie zupełnie sama z gitarą akustyczną. Ten format nawiązuje do początków jej kariery - przyp.red) i koncertami symfonicznymi - wyznała. Mimo to Bartosiewicz nie ukrywa, że nowa rola jest dla niej zupełnie nowym doświadczeniem - z jednej strony ekscytującym, z drugiej będącym naturalnym kolejnym etapem jej artystycznej drogi. Jak przyznała, sama nie spodziewała się, że kiedykolwiek znajdzie się w takim projekcie. - Jest to projekt zupełnie dla mnie nieobliczalny. Nigdy go nie brałam pod uwagę, a nagle w nim jestem i odbieram go na własnych zasadach - przyznała tajemniczo.

Więcej o: