Marcin Prokop to bez wątpienia jeden z najpopularniejszych prezenterów w Polsce. Kilka lat temu dziennikarz dostał swój własny program - "Niezwykłe Stany Prokopa", w którym pokazuje, jak podróżuje po USA i odkrywa tajemnice amerykańskich mitów oraz legend. O kulisach pracy na planie prezenter opowiedział ostatnio w podcaście Przemka Górczyka. W pewnym momencie podzielił się bardzo osobistym wyznaniem.
W trakcie rozmowy dziennikarz zdradził, że podczas kręcenia trzeciego sezonu zmagał się z poważnym kryzysem. - Trzeci sezon "Niezwykłych Stanów Prokopa" był sezonem, który nagrywałem w bardzo słabej kondycji psychicznej. (...) Miałem moment, kiedy parę rzeczy mi się w głowie odłożyło nie tak, jakbym chciał, łącznie z tym, że ciężko było mi się zmotywować, żeby cokolwiek zrobić. Czułem się wypalony, przemęczony. Czułem, że nie mam w sobie energii, pasji do tego, co mam za chwilę zrobić przez kolejne tygodnie, a już tam jestem - opowiadał.
Początkowo Prokop chciał zrezygnować, ale coś mu podpowiadało, że musi dokończyć projekt. Teraz z perspektywy czasu jeszcze bardziej dostrzega, że był to moment, w którym powinien odpuścić. - Nie było dobrze i mimo wszystko zrobiliśmy ten sezon, który się obejrzał bardzo dobrze. (...) Ludzie, którzy to oglądali, nie mieli zielonego pojęcia, co przeżywałem, jak bardzo musiałem się spinać, żeby bądź co bądź rozrywkowy program pełen śmiesznostek, różnych głupotek zrobić. Jak dzisiaj oglądam ten program (...) w takich chwilach, mikromgnieniach, widzę, co się ze mną działo. (...) Ciemny moment w życiu, ciemny samochód, jasne, kolorowe opowieści - wspominał.
Prokop raczej rzadko rozmawia na temat swojego życia prywatnego. Nic więc dziwnego, że gdy 14 kwietnia opublikował wpis, w którym poinformował, że po 20 latach rozstał się z żoną, w sieci zawrzało. Dziennikarz zapewnił jednak, że pozostaje ze swoją byłą partnerką w dobrych stosunkach. "Dla niektórych rozwód to koniec wspólnego świata. Dla nas - był początkiem nowego. Innego, ale bardziej dopasowanego do tego, kim dzisiaj jesteśmy i dokąd osobno szczęśliwie zmierzamy. 'Dobre rozstanie' brzmi jak oksymoron, ale - jak się okazuje - jest całkiem możliwe" - pisał.
Jeśli potrzebujesz rozmowy z psychologiem, możesz zwrócić się do Całodobowego Centrum Wsparcia pod numerem 800 70 2222. Pod telefonem, mailem i czatem dyżurują psycholodzy Fundacji ITAKA udzielający porad i kierujący dzwoniące osoby do odpowiedniej placówki pomocowej w ich regionie. Z Centrum skontaktować mogą się także bliscy osób, które wymagają pomocy. Specjaliści doradzą, co zrobić, żeby skłonić naszego bliskiego do kontaktu ze specjalistą.
"U pokrzywdzonego widać...". Sprawdzili nagrania z przejazdu Litewki i 57-letniego kierowcy
Drogi Świątek i Chwalińskiej się rozeszły. Wiadomo, co się stało. "Dużo przeszłyśmy"
Koniec poszukiwań? Siostra przekazała wieści o zaginionej Polce na Majorce
Pierwsza rozmowa z odnalezioną Polką na Majorce. W "Uwadze" zdradziła, co się z nią działo
Pajączkowska ujawnia wiadomości, jakie miała dostać od produkcji TVN. Post wywołał poruszenie
Mucha była w związku ze starszym o 17 lat Wojewódzkim. Po latach ujawnia prawdę o tej relacji. "Miał Pigmaliona"
"Groźniejsze niż kolejny skandal". Ekspertka o aferze w rodzinie królewskiej
25 lat temu grała Noemi w "Poranku kojota", a później zniknęła z mediów. Tak dziś wygląda Rosińska
Henio Majdan dostał swój pierwszy "dom". Rozenek pokazała nagrania, a my patrzymy na ceny. Tanio nie jest