Pierwsza taka sytuacja w historii "Mam talent!". Jurorzy złamali zasadę

"Mam talent!" wciąż potrafi zaskoczyć. W sobotnim odcinku 4 kwietnia jurorzy po raz pierwszy wspólnie zdecydowali się na kontrowersyjny ruch - takiej sytuacji w polskiej wersji programu jeszcze nie było. Co na to widownia?
Agnieszka Chylińska
https://www.instagram.com/mamtalent_tvn/

"Mam talent!" w sobotni wieczór zaskoczył widzów sceną, której nikt się nie spodziewał. Na oczach publiczności doszło do bezprecedensowego momentu, który już teraz przechodzi do historii programu. Jurorzy jednogłośnie sięgnęli po złoty przycisk, zapewniając uczestniczce awans prosto do półfinału. Do tej pory każdy z nich decydował o tym samodzielnie, dlatego wspólna reakcja była ogromnym zaskoczeniem. W studiu wybuchła euforia, a widzowie przed telewizorami nie kryli emocji.

Zobacz wideo Wieniawa trzyma kciuki za Natsu. To wiemy o ich relacji

"Mam talent!" pisze nową historię. Wszystko dzięki niej

Jurorzy byli wyraźnie pod ogromnym wrażeniem występu Joanny Kubickiej, która wykonywała spektakularne ruchy - wisząc na włosach, zaprezentowała choreografię aerial na kole zawieszonym w powietrzu. "Totalny kosmos! Złoty przycisk od WSZYSTKICH?! Emocje w tym odcinku jak na rollercoasterze!" - opisano na Instagramie TVN. Wówczas Chylińska nie mogła wytrzymać. - Chciałabym, żebyśmy złamali zasadę - zaproponowała jurorom. Zachęciła kolegów do wspólnego wciśnięcia złotego przycisku i trzeba przyznać, że takiego scenariusza nie dało się przewidzieć.

Widzowie nie kryli zachwytu nad talentem uczestniczki zarówno w studiu, jak i w komentarzach pod postem. "Wspaniała! Przepiękny występ!", "Nasza Asia", "Zachwycające, wzruszające", "Ogromne gratulacje" - czytamy opinie. Przypominamy, że już za tydzień będziecie mogli doświadczyć kolejnych emocji, oglądając odcinek na żywo - to właśnie te odcinki show cieszą się największą popularnością.

 

Agustin Egurrola dołączył po przerwie do "Mam talent!". Musieliśmy zapytać go o Wieniawę

Tancerz i choreograf ceni to, że w jury zasiadają osoby o różnych doświadczeniach i umiejętnościach. Nie jest tajemnicą, że od razu polubił się z Julią Wieniawą. Zaznaczył to podczas ostatniej rozmowy z nami na ramówce TVN. - Ja ogromnie się cieszyłem, że mogę usiąść z nią za stołem jurorskim. Ona wprowadza absolutny koloryt. Często mówi nam o rzeczach, o których ja nie mam pojęcia. Wyobraź sobie, że wchodzi nagle na scenę ktoś, którego my widzimy po raz pierwszy, a ona mówi dokładnie kto to jest - zaczął. Dalszą część jego wypowiedzi znajdziecie tutaj.

Więcej o: