W najnowszym odcinku "Królowej przetrwania" nadszedł czas na kolejną eliminację, która tym razem okazała się wyjątkowo trudna. Z programem musiały pożegnać się aż dwie uczestniczki - po jednej z każdego obozu.
W odcinku wyemitowanym 1 kwietnia prowadząca Małgorzata Rozenek-Majdan wkroczyła do obozów, aby ogłosić zasady etapu, który dla niektórych uczestniczek okaże się ostatnim w tej przygodzie. Każda z dziewczyn miała napisać na liściu bananowca imię koleżanki, na którą chce oddać głos, a następnie przekazać go prowadzącej. Uczestniczki nie musiały tłumaczyć swojego wyboru, a głosy były rozproszone.
W pierwszym campie doszło do remisu między Agnieszką Grzelak a Iloną Felicjańską. Ostatecznie decyzję musiały podjąć uczestniczki z przeciwnego obozu. Te jednogłośnie wybrały Agnieszkę, która odpadła z programu. - Pow, pow, pow, trzy razy. Trzy razy i to po cichu, to było w plecy, tu, z tyłu, nie z przodu. Czuję, że po prostu nie należę, to jest chyba najbardziej przykre, nie należałam do grupy - podsumowała gorzko Agnieszka. - Jej koleżanki, dziewczyny, do których chciała dołączyć, wbiły jej nóż w plecy. Wow - dodała Karolina Pajączkowska.
W drugim zespole rozstrzygnięcie również wzbudziło emocje. Tym razem kluczowy był głos Sofi Sivokhi, który liczył się podwójnie, co spowodowało, że z programu odpadła Dominika Tajner. Po ogłoszeniu werdyktu pojawiły się łzy i zaskoczenie. - Najlepsza? Ale przecież była najlepsza - pytała zszokowana Karolina, a Nicol Pniewska i Natalisa aż zaniemówiły. - Właśnie dlatego - szepnęła jedna z koleżanek.
Podwójna eliminacja wprowadziła sporo napięcia i emocji do programu, a Małgorzata Rozenek-Majdan zapowiedziała, że kolejne odcinki będą jeszcze bardziej dramatyczne. CZYTAJ TEŻ: Burza po słowach Felicjańskiej w "Królowej przetrwania". Tylko nam powiedziała, co sądzi o sprawie.
Kawalec odchodzi z Budki Suflera po konflikcie o parodię Martyniuka. "Nikt nie ma prawa mnie cenzurować"
Tragiczny wypadek we Francji. Zginął znany reżyser i wieloletnia dyrektorka PR Diora
Jan Frycz miał poważne problemy zdrowotne. "Od paru lat był ciężko chory"
Dziennikarz muzyczny reaguje na odejście Kawalca z Budki Suflera: Mam wrażenie, że perkusista nie ma o tym pojęcia
Bawił Polaków jako Genowefa Pigwa. Później mówił: Nie radzę sobie z życiem
Odnieśli sukces w talent show, a potem były schody. "Wmówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak"
Dwa małżeństwa Jana Frycza zakończyły się rozwodem. Trzecią żonę rzadko pokazywał. Tak wygląda
To nie koniec afery z Budką Suflera. Martyniuk też jest zniesmaczony parodią Kawalca. "Chamski i bezczelny"
Daniel Martyniuk miał wystąpić w show TTV. "Nie pojawił się na planie"