Uczestniczka "Hotelu Paradise" popisała się wiedzą. To wypaliła o prezydentach

Nowe odcinki "Hotelu Paradise" cieszą się dużą popularnością. Uwagę internautów przykuwają wypowiedzi uczestników, które mogą zaskoczyć. O słowach Roksany zrobiło się głośno w sieci.
Roksana
Uczestniczka 'Hotelu Paradise' popisała się wiedzą. Szok, co powiedziała o prezydentach / Fot. 'Hotel Paradise' / kadr z programu

2 marca "Hotel Paradise" powrócił do telewizji. Uczestniczka Roksana od początku zaskakiwała swoimi wypowiedziami przed kamerą. -  Najbardziej podobają mi się faceci, co mają własne firmy. No dobra, trener personalny, ale żeby miał własną siłownię (...) Moim marzeniem jest być milionerką. Ja lubię liczyć pieniądze - mówiła. W szóstym odcinku formatu również podzieliła się swoimi przemyśleniami.

Zobacz wideo Edyta Zając chciałaby wystąpić w "Hotelu Paradise"? Jasny komunikat

"Hotel Paradise". Roksana opowiedziała o prezydentach. Zaliczyła wpadkę

W szóstym odcinku "Hotelu Paradise" Roksana odbyła ciekawą rozmowę z Marcelem. Uczestnik jest mieszanego pochodzenia, ale urodził się w Polsce. - Ej, a na przykład jak są wybory w Polsce, to ty możesz głosować normalnie? - zapytała. - Słucham? - odparł zaskoczony Marcel i nie krył rozbawienia słowami Roksany. - Inny kolor kartki mi dają, ale normalnie mogę głosować - odpowiedział. 

W dalszej części rozmowy Roksana chwaliła się swoją wiedzą polityczną. Zaliczyła wpadkę, opowiadając o prezydentach Polski. - Ale ja tam rzadko kiedy, coś tam ten, się interesuję (...). Na przykład pierwszym prezydentem Polski był Bronisław Konowrocki, czy nie? - mówiła. - Wydaje mi się, że Narutowicz, ale mogę się mylić - usłyszała od Marcela. Po emisji odcinka w sieci pojawiło się sporo komentarzy. "Przebiła wszystkie sezony", "To tak na serio?", "Hit", "Ona żartuje?" - pisali. 

 

"Hotel Paradise". Klaudia El Dursi żegna się z programem. Ma nową fuchę

Klaudia El Dursi poprowadzi "Top Model", dlatego musiała pożegnać się z formatem "Hotel Paradise". O szczegółach nowej przygody opowiedziała w śniadaniówce stacji TVN. - Przyjechałam do Tajlandii, żeby kręcić nowy sezon "Hotelu Paradise". (...). Nagle dostałam telefon z Polski. Najpierw dostałam taką informację, że Lidka Kazen chce się ze mną spotkać na Zoomie. Więc wiedziałam, że albo coś przeskrobałam, albo coś się stało. (...) Jednak okazało się, że dostałam taką cudowną propozycję. Trudno było nie skorzystać  - opowiadała i nie kryła radości. - To jest chyba najpiękniejsza ścieżka rozwoju, jaką mogę sobie wymarzyć - dodała

Więcej o: