Nowy odcinek programu "Nasz nowy dom" wyjątkowo mocno poruszył widzów. Historia nastoletniego Michała, który po śmierci taty i chorobie mamy zamieszkał z babcią w starym, wymagającym remontu domu, wywołała ogromne emocje wśród internautów. Na facebookowym profilu programu internauci zamieścili wiele komentarzy wspierających chłopca.
W związku z poruszającą historią Michała w sieci pojawił się ogrom komentarzy pełnych współczucia, wsparcia i refleksji. Wielu komentujących nie kryło emocji po tym, jak usłyszeli, że chłopiec musiał mierzyć się nie tylko z rodzinną tragedią, ale także z drwinami ze strony rówieśników. "Dzieciaki potrafią być takie okrutne, a szkoła często udaje, że nie widzi" - napisała jedna z osób. Inni zwracali uwagę, że to właśnie brak empatii i reakcji dorosłych sprawia, że młodzi ludzie czują się samotni w obliczu przemocy psychicznej. "Nie wyobrażam sobie, co takie dziecko musi czuć, słuchając takich słów… serce pęka" - dodała inna internautka. Niektórzy widzowie programu postanowili wesprzeć chłopca ciepłym słowem. "Jesteś cudownym chłopakiem" - czytamy w jednym z komentarzy. Nie brakowało też mocnych głosów oburzenia wobec tych, którzy drwili z trudnej sytuacji Michała. "Jak można wychować dziecko, które śmieje się z czyjejś choroby? Co się dzieje z tym światem?" - zastanawiali się użytkownicy sieci. Wielu widzów wyraziło też nadzieję, że nagłośnienie tej historii przez program "Nasz nowy dom" pomoże nie tylko Michałowi, ale także innym dzieciom zmagającym się z hejtem i brakiem akceptacji.
W tym samym odcinku programu także Ela Romanowska podzieliła się swoją historią. Po tym, jak Michał opowiedział prowadzącej "Nasz nowy dom" o swoich przeżyciach, także gwiazda postanowiła się otworzyć. W szczerej rozmowie przed kamerami wyjawiła, że w przeszłości także i ją dotknął hejt ze strony rówieśników. - Mnie też często wyzywali. Jak moja mama zachorowała, to też niektórzy się niezbyt fajnie się do mnie odzywali. Ja wiem, że to boli - wyjawiła Romanowska.
Jeśli potrzebujesz pomocy, codziennie przez całą dobę możesz zadzwonić na Telefon Zaufania dla Dzieci i Młodzieży [116111 - telefon zaufania dla dzieci i młodzieży], pod bezpłatnym numerem telefonu 116 111. Swój problem możesz też opisać w wiadomości.
Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę [Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę], oprócz konsultacji dla najmłodszych, oferuje też pomoc rodzicom i nauczycielom, którzy obawiają się o bezpieczeństwo swoich podopiecznych. Więcej informacji znajdziesz na stronie fundacji.
Pod tym linkiem [Z jakiego powodu tutaj jesteś?] znajdziesz więcej informacji, jak pomóc sobie lub innym, oraz kontakty do organizacji pomagających osobom w kryzysie i ich bliskim.
Jeśli w związku z myślami samobójczymi lub próbą samobójczą występuje zagrożenie życia, w celu natychmiastowej interwencji kryzysowej, zadzwoń na policję pod numer 112 lub udaj się na oddział pogotowia do miejscowego szpitala psychiatrycznego.
Kabaret Ani Mru-Mru odwołuje występy. Wydano oświadczenie
Czym dziś zajmuje się Agata Duda? Prawda wyszła na jaw. "To jest jej świadomy wybór"
Kamińska-Radomska o zachowaniu młodzieży na studniówkach. "Wstyd i hańba"
Tak wygląda łazienka Cichopek. Przestrzeń, złote detale i ogromna wanna
To w nim była zakochana Lewandowska, zanim poznała Roberta. Wiadomo, czym się zajmuje
Nawroccy złamali protokół dyplomatyczny. Ekspert od mowy ciała komentuje
Zapytaliśmy eksperta o eurowizyjną propozycję Pręgowskiego. Nie ma złudzeń
Nawrocki w Londynie mówił po angielsku. Specjalistka nie ma wątpliwości, czy zrobił postępy
Maciej Pela zdradził plany na ferie zimowe. Przygotował dla córek wyjątkowe atrakcje