Program "Twoja twarz brzmi znajomo" od lat cieszy się wielką popularnością. W nowej edycji w składzie jury zasiadają: Małgorzata Walewska, Justyna Steczkowska, Stefano Terazzino oraz Piotr Gąsowski. Swoje zdolności na scenie prezentują m.in. Julia Żugaj, Kamil Studnicki i Krystian Ochman. Najnowszy odcinek wzbudził wielkie emocje. Widzowie zwrócili uwagę na zachowanie Gąsowskiego.
W nowym odcinku programu "Twoja twarz brzmi znajomo" najlepiej przez jurorów został oceniony Kamil Studnicki. Najważniejsze były jednak głosy uczestników. Zgodnie zdecydowali, że na zwycięstwo zasłużył Krystian Ochman. Wokalista wcielił się w Lolę Young i zaśpiewał jej popularny utwór "Messy". Krystian Ochman otrzymał dziesięć tysięcy złotych. Przeznaczył wygraną na Fundację dla Zwierząt i Środowiska Lepszy Świat. Po odcinku w mediach społecznościowych produkcji pojawiło się bardzo dużo komentarzy.
Widzom programu nie spodobał się fakt, że Gąsowski ocenił występ zwycięzcy na zaledwie jeden punkt. Zwrócili także uwagę na komentarze jurora. "Może czas zastąpić go kimś, kto ma więcej kultury i taktu?", "Brawo Krystian, jeden punkt od Piotra Gąsowskiego w moim odczuciu jest strasznie na złość", "Prosimy o zmianę w jury, P. Gąsowski powinien być zastąpiony kimś bardziej kulturalnym i taktownym, bo jego zachowanie pozostawia wiele do życzenia, co dziś widzieliśmy i słyszeliśmy", "Komentarze Piotra Gąsowskiego zdecydowane nie na miejscu" - pisali zdenerwowani widzowie.
Piotr Gąsowski nie ukrywa tego, że występowanie w formacie sprawia mu ogromną radość. "Kocham ten program i jestem dumny, że mogę w nim być. Na początku myślałem, że skończy się na dwóch lub trzech edycjach. (...) Cieszę się i przypisuję sobie, jako ogromny sukces i zaszczyt, że funkcjonuję na rynku medialnym od tak wielu lat" - komentował Piotr Gąsowski w rozmowie z polsat.pl.
Ceniony dziennikarz nie żyje. "Dziękujemy ci za wszystko"
Syn Villas zajmuje się jej grobem. Wyznał, co na nim znalazł. "To było trudne do zaakceptowania"
Paweł Małaszyński gorzko o swojej karierze. "Nie jestem zapraszany"
Znawca Biblii nie wytrzymał po słowach Wojciecha Cejrowskiego. "Zwyczajne bzdury"
Wcielił się w Jana Borysewicza w głośnym filmie. Aktor jest synem legendy TVP
Zobaczył zapis w menu i odechciało mu się obiadu. "I nie chodzi o to, że mnie nie stać"
Paweł Małaszyński niemal stracił przełomową rolę. "Mnie początkowo w ogóle nie chciano"
W "Top Model" wciąż pozują do aktów. Zwyciężczyni mówi o realiach branży. "Umiejętność powiedzenia 'nie'..."
Awantura na antenie TV Republiki. Politycy zaczęli się obrażać. "Nie będę rozmawiał z..."